Coslys Krem do skóry suchej i wrażliwej z ekstraktem z róży


Dobrze dobrany krem do twarzy to podstawa zadbanego wyglądu. Na wypielęgnowanej skórze makijaż lepiej się utrzymuje. Nie ma problemów w postaci suchych skórek, czy zapchanych porów. Pomimo tego, że jestem posiadaczką cery skłonnej do przesuszeń, to równie często się ona zanieczyszcza i reaguje zaczerwienieniem. Kosmetyki z różą bardzo często u mnie goszczą, a kolejnym jaki wypróbowałam jest Coslys Krem do skóry suchej i wrażliwej z ekstraktem z róży.



Marka Coslys jest mi dość dobrze znana, wypróbowałam już parę kosmetyków .  Jeśli nie chce się Wam czytać, to zdradzę tylko że prawie każdy spełnił moje oczekiwania. Zazwyczaj kupuje na Matique.pl. Ostatnio  dowiedziałam się, że kremy Coslys są też w niektórych Drogeriach Natura. Niestety u mnie nie uświadczy tego sklepu, więc zdana jestem na internetowe zakupy, dla mnie to wygodniejsza opcja.

Przechodząc jednak do tematu, jakim jest Coslys Krem do skóry suchej i wrażliwej to pierwszą rzeczą jaka mnie w nim zaskoczyła, to konsystencja. Spodziewałam się kremu tłustego i ciężkiego, a jest przyjemnie odżywczy i lekki, jak śmietankowy puszysty serek.  Sprawdza się na dzień pod makijaż. Oczywiście trzeba odczekać z 5 minut z aplikacją podkładu. Im bardziej sucha skóra, tym krem wchłania się szybciej.

Krem Coslys jest również genialny na noc, położony grubszą warstwą, starannie wklepany w skórę działa jak maseczka regenerująca.  Wcale nie powoduje świecenia i przetłuszczenia cery,  żadnego zapychania porów.  Moim zdaniem działa wybitnie odmładzająco. Po nocy z tym kremem rano buzia wygląda zdecydowanie lepiej.



Moje pierwsze spostrzeżenia odnośnie tego kremu były bardzo pozytywne, a z biegiem czasu przekonałam się, że jest to produkt uniwersalny. Sprawdza się na noc, na dzień, na całą buzię, szyję, jak i pod oczy, bo nic nie szczypie, nie migruje i nie podrażnia.

Odnośnie kwestii technicznym, krem Coslys otrzymujemy w higienicznym opakowaniu (air-less), dodatkowo zapakowany  w kartonik z informacjami, również po polsku. Zapach kremu nie jest zbyt słodki, kwiatowy, raczej taki ziołowy, ale w delikatnej wersji.



Zgodzę się z tym, co obiecują na opakowaniu. Krem Coslys nawilża skórę dogłębnie i długotrwale. Mam poczucie, że dbam o cerę w należyty sposób, przy tym nie wydając majątku, bo mam jeden produkt do wszystkich partii twarzy. Działa przeciwzmarszczkowo, niweluje podrażnienia oraz znosi uczucie suchości.

Skład zdecydowanie należy do moich ulubionych :


Nie jest to ciężki krem i uważam, że świetnie sprawdzi się podczas zbliżającej się wiosny. Oczywiście jeśli zależy Wam na ochronie UV, to na dzień trzeba użyć coś dodatkowego.

Podsumowując, wszystko mi się w tym kremie spodobało: od lekko puszystej konsystencji , poprzez szybkie wnikanie, dające wyraźne efekty wygładzenia i poprawy wyglądu skóry. Nie wątpliwe jest produktem do cery suchej i wrażliwej , prawie natychmiast przynosi ulgę. Wydajność powinna być bardzo dobra


Coslys Krem do skóry suchej i wrażliwej znajdziecie na Matique.pl




Komentarze

  1. Podoba mi się pod każdym względem :). Lubię tego typu produkty z fajnym składem i działaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta marka jest mi kompletnie obca - muszę więcej doczytać o jej produktach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja naczynkowa cera bardzo docenia dodatek róży w kremach, więc istnieje duża szansa, że ten też bym polubiła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy produkt. Nie słyszałam, ale wydaje się dość fajny

    Pozdrawiam ♥
    One Masked Girl

    OdpowiedzUsuń
  5. Tę markę znam jedynie z produktów do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam płyn do demakijażu oczu z tej serii:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Retromama.blog