Wooden Spoon On The Go SPF 45


Szukacie kremu z filtrem dla dziecka? Najwyższa pora, bo mamy już wiosnę i słońce coraz wyżej. Wooden Spoon było mi już znane wcześniej: Hipoalergiczny krem na słońce SPF 30+ dla niemowląt i całej rodziny, który polecam. Tym razem jednak zdecydowałam się na wygodną formę sztyftu: Krem na słońce w sztyfcie SPF 45 dla niemowląt i całej rodziny.


W sam raz, aby wrzucić do kieszeni kurtki, czy do torebki i zastosować w razie potrzeby. Nie trzeba wtedy nakładać kremu palcami np. na spacerze.

Kosmetyk kupicie w tekturowym opakowaniu, ma postać wysuwanego sztyftu, pojemności 60 ml.
Opakowanie więc jest w 100 % łatwe do recyklingu.

Opis :
"Wyjątkowo prosty w użyciu i bardzo skuteczny – bez alergenów, w poręcznym opakowaniu idealnym na czas podróży i na wakacjach. Całkowicie naturalny skład bez żadnych zbędnych sztucznych dodatków.

Naturalne kremy z filtrem Wooden Spoon są zrobione z prostych i bezpiecznych składników organicznych – o korzystnym działaniu dla wszystkich członków rodziny, w tym dla niemowląt i dzieci. Kremy z filtrem oferują: bezpieczną, hipoalergiczną ochronę z delikatnymi i odżywczymi masłami dla delikatnej skóry najmłodszych.
• Wodoodporne z myślą o aktywnych członkach rodziny, którzy nie chcą rezygnować z przebywania w wodzie
• Głęboko odżywcze i zapobiegające wysuszeniu skóry z myślą o mamach
• Silna i efektywna ochrona dla członków rodziny żądnych przygód
• Bez alergenów, składników drażniących, pochodnych przemysłu petrochemicznego, kontrowersyjnych czy potencjalnie szkodliwych substancji

Masła w formułach kremów z filtrem są bogate w witaminy, polifenole i antyoksydanty. Nawilżają i odżywiają skórę chroniąc przed wysuszeniem.
Posiada certyfikat Soil Association."

Sam sztyft wg. mnie jest twardy i suchy. W kontakcie ze skórą nabiera troszkę lepszej konsystencji. Jednak nie daje takiego uczucia nawilżenia jakiego oczekuje. Tylko odrobinę bieli skórę,nie nadaje nie zdrowego wyglądu. Najwygodniej jest go aplikować na skórę, która była wcześniej dobrze nawilżona, wtedy gładko sunie po twarzy. Minusem jest  to, że na sztyfcie osiadają różne paproszki, pomimo że kładłam go na skórę czystą.  Plus to lekkość filtra na skórze, który po wchłonięciu staje się prawie nie widoczny i nie lepi się na skórze.

A czy do dobrze chroni przed UV, o tym mogłam się przekonać zimą.
Według mnie jest ok, choć stosowałam go tylko u syna.

Skład:
Cocos nucifera (Coconut) oil*, Cera Alba (Beeswax)*, Zinc oxide, Butyrospermum Parkii (Shea) butter*, Theobroma cacao seed butter *, Tocopherol (Vitamin E)
*z rolnictwa ekologicznego



Forma aplikacji teoretycznie wygodna, w praktyce bywało różnie. Najważniejsze, że sprawdzał się u syna i nie przynosił żadnych szkód.


Komentarze

  1. Z tej marki lubię filtry, ale SPF 50

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że okazał się takim średniakiem bo forma aplikacji nietypowa (:

    OdpowiedzUsuń
  3. raczej się nie skuszę, nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  4. Krem z filtrem w sztyfcie? Idealne rozwiązanie. Jakiś czas temu poszukiwałam takiego i nigdzie nie mogłam znaleźć kosmetyku z taka formą aplikatora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno z Chicco też był taki w Rossmann w tamtym roku

      Usuń
  5. ta formuła jest raczej słaba. szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie na tak wysoki filtr przyjdzie czas dopiero latem. Teraz stawiam na mniejsze. W zeszłym roku miałam z Dux Sun i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Retromama.blog