Fitomed Mój krem nr 7

Przebarwienia skórne  są pierwszą oznaka starzenia.  Przyznam szczerze, że dotychczas się nimi nie przejmowałam, ale od jakiegoś czasu coś mnie jednak niepokoiło w stanie mojej cery.  Co prawda piegi są urocze, lecz  nierównomierne skupiska plam już niestety nie. Postanowiłam więc coś z tym zrobić.  Zaczęłam od łagodnych środków, takich jak :

  Fitomed , Mój krem nr 7, przeciwzmarszczkowo-rozjaśniający, do cery mieszanej:
Jeżeli ciekawi Was jak się spisał zapraszam do recenzji,

Odbudowujący Szampon Sylveco i Balsam Myjący Sylveco



Hej kochani, na początek oczywiście przepraszam za takie przerwy w prowadzeniu bloga, jakoś ostatnio nie mam głowy do pisania. Może to się nie długo zmieni ? Jak na razie u mnie wieje nudą, mało kupuję a stawiam  na jakość, zupełnie obojętnie wchodzę do drogerii i wychodzę z niczym a na liście zakupów mam raczej ściśle ustalone pozycje. Na takiej liście bezwzględnie musiały znaleźć się Szampony Sylveco. To  kosmetyki wyczekiwane  długo i tak jak się spodziewałam nie zawiodłam się . Najpierw kupiłam  Szampon Odbudowujący pszeniczno-owsiany a za kilka dni pobiegłam po drugi  - Balsam Myjący z betuliną. Nie ma sensu pisać każdej recenzji osobno, gdyż takowych będzie teraz multum na blogach.

wiosenna kosmetyczka eko

Hej, dziś pochwalę się zawartością mojej kosmetyczki, którą zgodnie z postanowieniami powoli wymieniam na wiosnę. Chcę aby było lżej w makijażu , postawiłam na produkty eko, naturalne. Jeśli ciekawi Was co kupiłam zapraszam do dalszej części: 

Ocet jabłkowy - hit marca w pielęgnacji i w kuchni.

Hej, dziś 1 kwietnia a ja mam posta na serio. Jakoś ostatnio nie wyrabiam z czasem i dlatego posty pojawiają się rzadziej. Sytuacja raczej się nie zmieni, szykuje się dużo zmian w życiu prywatnym, o których pewnie napiszę, gdy przyjdzie pora. Ale przechodząc do sedna, mam dziś dla Was tylko jednego ulubieńca z miesiąca marzec, kosmetyków mi ostatnio przybywa sporo ale z uwagi, że są to nowości nie napiszę o nich tak szybko. Mój hit:  Ocet jabłkowy  enerBio z Rossmann :



Copyright © Retromama.blog