Zimowa pielęgnacja włosów


Pielęgnacja włosów zimą to ciężki temat. Jako posiadaczka kręconych pukli zmagam się o tej porze roku z wieloma problemami. Z jednej strony włosy przesuszają się od chłodów, elektryzują od wiatru. Z drugiej strony skóra głowy lubi się przetłuszczać od noszenia czapki, a włosy wyglądaj na nieświeże.

onzac Reactive Hipoalergiczny bogaty krem nawilżający


Pisałam Wam kiedyś, że w pielęgnacji dziecięcej jestem minimalistką. Kieruje się radą naszego pediatry, aby nie stosować zbyt wiele detergentów do mycia. Jednak buzia mojego syna zimą robi się bardzo wrażliwa, sucha, zaczerwieniona. Mam na to jeden krem, który nigdy nie zawodzi:
Eau Thermale Jonzac Reactive Hipoalergiczny bogaty krem nawilżający do skóry bardzo wrażliwej.

D'Alchemy Super Rich Multi-Hydrator - Krem jakich mało


Niedawno pisałam Wam o mojej wieczornej pielęgnacji twarzy. Dziś kontynuacja, napisze Wam o fantastycznym kremie polskiej marki, która robi furorę nie tylko pośród blogerek: D'alchemy Super Rich Muli-Hydrator

Dla kogo Krem Super Rich Multi-Hydrator?


Krem rekomendowany jest dla cery suchej, odwodnionej, wrażliwej i dojrzałej. Czyli w sumie takiej, jaka moja bywa często w sezonie zimowym.
Obietnice długotrwałego, dogłębnego nawilżenia i wygładzenia skóry.
Kosmetyk ma szansę zadziałać nawet na zmiany skórne wywołane zmianami hormonalnymi, głębsze zmarszczki zostaną zminimalizowane a drobne linie wypełnione.

Jak wygląda opakowanie?


Jest minimalistyczne,  ze szkła, dodatkowo zapakowane w kartonik.
Pojemność wynosi 50 ml




Na stronie dalchemyskincare.com możemy poczytać o nim więcej.


Obietnice producenta:


Jak widać, mamy tu gwarancję formuły bez parabenów, parafiny, SLS, silikonów, lanoliny, PEG, PABA, Syntetycznych perfum, składników pochodzenia zwierzęcego.



Skład i dalsze informacje na opakowaniu:





Krem zabezpieczony jest przed niepowołanymi rączkami. Dla mnie to gwarancja czystości i bezpieczeństwa produktu.



Moje spostrzeżenia:


Po otwarciu słoiczka widzimy, że krem wygląda jak wiele innych. Na pierwszy rzut oka wydaje się przeciętny, lecz to tylko pozory. Ja zawsze lubię powąchać krem po jego otwarciu, zaskoczył mnie jego zapach, który okazał się odrobinę korzenny, a to za sprawą zawartego w nim Olejku Goździkowego. Zapach przez jakiś czas utrzymuje się na skórze, jest zmysłowy i pobudzający.

Przy aplikacji krem jest średnio gęsty. Niby treściwy, ale bardzo łatwy do roztarcia na skórze, taki aksamitny. Pozostawia uczucie gładkiej, nawilżonej, odżywionej, ukojonej i pięknej cery. Nie tłuści nadmiernie, można go stosować na dzień i na noc. Chociaż w moim odczuciu, bardziej przyda się na zimniejsze miesiące, kiedy cera wymaga bardziej ochronnych kosmetyków.



Moja opinia :


Po miesiącu używania kremu D'Alchemy mam jak najlepsze wrażenia. Moja opinia na pewno nie jest podyktowana tylko ceną kremu. Zazwyczaj nie odnoszę się do ceny kosmetyku, który otrzymuje współpracując. Oczywiście nikt nie chce testować tanich, słabych składem kosmetyków. Szczerze powiedziawszy, to dla mnie ważniejsze jest  działanie, opakowanie, filozofia marki. A tu wszystko jest najwyższej jakości. Daje poczucie luksusu, dlatego myślę, że cena jest jak najbardziej słuszna. A znam droższe kremy, które niestety nie mogą poszczycić się tak dobrymi właściwościami.

Stosując Krem D'Alchemy czuję się naprawdę rozpieszczana. Co ważne, efekty szybko są widoczne na skórze. Zanim stosowałam ten krem, to miałam pewne problemy z suchą cerą, nadmierną wrażliwością, zmarszczkami. Nie oszukuje się, bliżej mi do czterdziestki, niż do nastolatki. Dlatego wybieram bogaty skład, w którym znajdują się Oleje takie jak z Pestek winogron, Arganowy i Lniany, odżywcze Masło Shea. Nie stronię też od olejków eterycznych z Róży Damaceńskiej, stymulujących skórę do regeneracji. A hydrolaty z Róży i Neroli potrafią zdziałać cuda.

Wszystko w tym kremie jest tak pięknie dopracowane. Same naturalne dobroci, dające widoczne gołym okiem efekty. Jestem nim zachwycona i poleciłabym go najlepszej przyjaciółce i siostrze.


Vianek Kojąco-wygładzający Peeling do ciała


O tym, że lubię kosmetyki Vianek pisałam już nie raz. Zwłaszcza te do ciała dobrze się u mnie sprawdzają. Podczas niedawnej wizyty w drogerii Laboo wpadł mi do koszyka ten oto Peeling Kojąco- wygładzający z mielonymi pestkami jeżyny.

3 sposoby zadbania o dłonie zimą (i nie tylko)


Moje dłonie zimą to katastrofa. Gdy temperatura idzie w dół, naskórek robi się taki suchy, a czasem nawet pęka na opuszkach palców. Na pewno jako gospodyni domowa narażam ręce na dodatkowe zniszczenia, nawet sama woda potrafi zadziałać negatywnie.

Aktualna, wieczorna pielęgnacja twarzy


Pielęgnację twarzy dobieram zawsze kierując się obecnym stanem cery. Duży wpływ na to ma także pogoda. Ponieważ przygotowałam się na mrozy, a pogoda jest zupełnie inna, musiałam nieco zmodyfikować swoje plany. Tak oto wygląda mój zestaw wieczorny na styczeń, kosmetyki te poznałam już w grudniu, dlatego mogę napisać o nich nieco więcej.

So bio etic Szampon do włosów suchych i normalnych


Pielęgnacja włosów to zdecydowanie mój konik. Lubię, kiedy moje włosy są błyszczące, nawilżone i dobrze się kręcą. Ich wygląd wpływa na mój nastrój i odwrotnie, kiedy mam słabe dni o włosy trudniej zadbać. So bio etic Szampon do włosów suchych i normalnych jest moim ostatnim odkryciem.

Herbata na dobry nastrój? Yogi Tea


Jak nastroje po Nowym Roku, czy łatwo Wam wrócić do normalności? Przestawić się na codzienny rytm zajęć? A jeszcze warto byłoby poczynić jakieś postanowienia na ten nowy rok. Spokojnie, pomalutku wszystko wróci do ładu, a tymczasem może Yogi Tea Herbatka na dobre samopoczucie ?

Vianek Krem pod oczy Odżywczy


W Nowym Roku ruszam z większym zapałem do pisania na blogu. A czy to będzie słomiany zapał, to się okaże. Dziś przychodzę z recenzją, która chodziła mi po głowie już dłuższy czas: nasz polski, przystępny cenowo Vianek Krem pod oczy Odżywczy. Czy sprostał moim wymaganiom?

Copyright © Retromama.blog