Higiena intymna z Provag


Higiena intymna jest, albo jej nie ma. Z obserwacji wiem, że wiele kobiet nie zwraca na to uwagi lub zaczyna zwracać, gdy dopiero zacznie się problem.  Nie sztuka biec do lekarza, gdy jest już za późno, sztuka, to zapobiegać. Najgorsza zbrodnia, to używanie do mycia tych miejsc środków z Sls, perfumowanych i z konserwantami,  które nie są obojętne nawet dla skóry  całego ciała. 
Dziś napisze Wam trochę o tym, jak ta higiena powinna wyglądać, oraz jak sobie ułatwić sprawę wraz z pomocą Emulsji ProVag. 

Weleda Balsam do stóp z Mirrą


Krem do stóp wydaje mi się takim niezbędnym kosmetykiem na lato. Chodzimy w sandałkach, nie chcemy, aby nasze stopy były postrachem plaży. Warto też zaopatrzyć się w coś, co ustrzeże nas przed atakiem niepożądanych gości. 
Weleda Balsam do stóp to moje kolejne odkrycie. 

So bio Naturalna Mascara Volume


Dziś obiecana już kiedyś recenzja Mascary pogrubiającej So Bio Etic.

Herbaty Yogi Tea


Jakiś czas temu postanowiłam zrezygnować z kawy, a nawet z zielonej herbaty. Szukałam alternatywy, jednak zwykłe herbatki owocowe zaczęły mnie już nudzić. Przez jakiś czas piłam też melisę, dotąd bardzo ją lubię. Dzięki przesyłce z Greenline poznałam moją pierwszą Yogi Tea i   tak oto utonęłam w herbacianym nałogu. Dziś nie wyobrażam sobie dnia bez tej wspaniałej herbaty.

Ultivia Omega 3+ DHA & EPA Suplement Fish Free





Tytułem wstępu


Niedawno skończyłam ten suplement z DHA i EPA , który nie jest z ryb. A kupię go ponownie, gdyż każdy suplement warto brać przynajmniej 3 miesiące, aby zauważyć i utrwalić pozytywne zmiany.  Skoro widać różnice po miesiącu, tym bardziej skuszę się na następne opakowanie. Nie jest to jedyny suplement, jaki obecnie biorę. Staram się wzmacniać organizm na wielu polach, bo uważam że lepiej zapobiegać niż leczyć.


Opakowanie Ultivia zawiera 30 kapsułek

Co piszą na opakowaniu:







Moja opinia odnośnie Ultivia Omega 3


Suplement znany w środowisku sportowym. Ja kupiłam ze względu na brak zwierzęcego pochodzenia Omega 3. Stwierdziłam, że potrzebuje się trochę wzmocnić. Na wiosnę  nie czułam się za dobrze. Ciągle jakaś alergia, przez co człowiek słabszy, zmęczony, pomimo, że aktywny tryb życia prowadzę.

 Poszperałam sobie w internecie, szukając najlepszej Omega 3. A w sumie, to nawet nie wiedziałam, że jest coś innego niż tylko z ryb. A po tranie zwykłym to mam niestety niemiłe przeboje żołądkowe. Wiele ryb jest dla mnie po prostu obrzydliwa. Nie czarujmy się, to nie są te ryby co kiedyś. A naprawdę dobre Omega 3 z ryb kosztują nie mało.  I tak nie mam gwarancji, jak zareaguje żołądek.

Przyjmując  to Omega 3 z alg nie zaobserwowałam żadnym dolegliwości. Nie było nie przyjemnego odbijania i wrażenia, że ten tran się trawi w nieskończoność. Ponadto kapsułka jest łatwa do połknięcia.

Niestety skład tej Omegi 3 nie należy do idealnych, zaznaczyłam na czerwono dodatki, jakie powszechnie stosuje się do żywności. Możecie sobie poszukać w Google, jeśli ktoś ciekawy.

 Jednak myślę, że przyjmując dziennie jedną, malutką kapsułkę, nie przekroczyłam norm bezpieczeństwa. Myślę też, że warto za każdym razem czytać etykiety, nie tylko suplementów, a zwłaszcza żywności jaką zwyczajowo wkładamy do koszyka.

Po miesiącu, dokładnie, gdy pozostała mi tylko jedna kapsułka do przyjęcia, zauważam zmiany. Przede wszystkim jest wytrzymałość, nie męczę się tak. Mogę oddychać głęboko, trochę to głupie określenie, ale to prawda. Uczucie,  kiedy jadąc na rowerze, biorę nareszcie pełny oddech i nie czuję, aby mnie to męczyło. Po całym wysiłku nie czuję się już tak padnięta i wyzuta z wszelkich sił, ale jest ochota na więcej.  No i nie ma już takich zakwasów na drugi dzień.

Niestety jestem takim typem, co nie zawsze znajdzie czas na zdrowy i pełnowartościowy posiłek. Łykanie kapsułki, to nie wyjście, ale zawsze coś daje, a tutaj daje nawet więcej. Oprócz tej Omegi 3, dodaje jeszcze olej lniany do sałatki, jako inne źródło dobroczynnych kwasów tłuszczowych.


Hair Wonder Hot-oil Quick Mask

Kolejna recenzja produktu do włosów, zdecydowanie mój konik. Gdybym tylko mogła, miałabym z całą szafę masek i szamponów, ale moja minimalistyczna dusza mi na to nie pozwala. Wraz z farbą
Colour&Care Hairwonder dotarła do mnie Maska do włosów Hot-Oil, dziś trochę o niej.

Dobre kakao do picia: Bio instant Naturata


Z czym się kojarzy Wam kakao do picia? Mi z relaksem, miłą chwilą tylko dla siebie. Picie kakao jest takie romantyczne. Przypominają mi się powieści historyczne, gdzie kakao pija się po obiedzie, na deser, wraz z ciasteczkami. Czekając na pierwszy uśmiech , pocałunek a może zaręczyny z ukochanym ? 
Dlatego właśnie wybieram kakao zamiast kawy. Bo pobudza i koi moje nerwy jednocześnie. 
Wybrałam: Napój kakaowy instant Naturata  z Greenline-sklep.pl

Weleda w próbkach, pierwsze podejście do marki.


Nie dawno zainteresowałam się kosmetykami Weleda, mam już kilka większych zakupów za sobą. Kosmetyki Weleda są łatwo dostępne w  drogeriach niemieckich jak. np Rossmann i DM.   Moją przygodę z Weleda rozpoczęłam dzięki  Greenline-sklep.pl. Dziś opiszę Wam 3 produkty: Łagodzący Olejek Migdałowy, Krem do twarzy z Nagietkiem oraz Balsam Cytrusowy do ciała.  

4 nowe jasne odcienie podkładu Annabelleminerals


Nie dawno dostałam propozycje przetestowania nowych odcieni Annabelleminerals. Producent wychodzi naprzeciw oczekiwaniom klientek, gdyż dotychczas dostępne kolory niektórym wydawały się zbyt ciepłe, z nutą pomarańczy jak np. golden, czy też różu jak np. beige.  Nowe kolory Sunny są pozbawione tych niechcianych tonacji i powinny zadowolić posiadaczki cer jasnych, z lekką żółtawą poświatą. 

Ewa Dąbrowska, Beata Pawlikowska, Jerzy Zięba - autorzy pomagają nam zmienić życie


Hej, dziś trochę odbiegnę od recenzji kosmetycznych. Jednak wcale nie oddalę się daleko, bowiem eko kosmetyki to zaledwie szczyt góry lodowej, jaką jest zdrowy styl życia. Chodzi o to, by walczyć o swoje zdrowie, a nie tylko poddawać się biernie terapiom medycznym, które leczą tylko objaw choroby, nie przyczynę.  W ciągu ostatnich 2 miesięcy w moje ręce wpadły takie oto książki, które serdecznie polecam:


 Ewa Dąbrowska proponuje nam leczenie chorób za pomocą diety warzywnej i owocowej. W książce Ciało i ducha ratować żywieniem prezentuje przykłady pacjentów, jakich  wyleczyła z  chorób m.in. takich jak cukrzyca, zwyrodnienie stawów, miażdżyca, otyłość. Trochę ciężko uwierzyć w takie terapie, jeśli ma się zamknięty umysł (ja takiego nie mam). Po drugie autorka nie ukrywa w książce swojej postawy religijnej, co niektórym może przeszkadzać. Na pewno plusem są przykłady diety owocowo-warzywnej oraz proste przepisy na potrawy z warzyw, np.bigos jarski. Nigdy bym nie przypuszczała, że tak łatwo go zrobić. Sama dieta nie jest trudna w realizacji, zwłaszcza gdy mamy sezon na warzywa i owoce. Bazuje na produktach krajowych, łatwych do kupienia w warzywniaku, czy na targu. Nie zgadzam się jednak do końca z niektórymi założeniami autorki, np. odnośnie cholesterolu.



 Beata Pawlikowska to znana podróżniczka, kiedyś kojarzyła mi się tylko z programem w tv, teraz jak się okazuje zdobywa szturmem rynek wydawniczy. Piszę o wszystkim, nie tylko o podróżach, ale wydaje nawet książki do nauki języka. Jestem Bogiem podświadomości to pozycja lekka, traktująca o sile podświadomości. Niby temat oklepany, a jednak przedstawiony z innej perspektywy. O tym jaki wpływ na naszą podświadomość i świadomość ma otaczające nas środowisko, ludzie, media, a zwłaszcza żywienie. Dość dużo jest tu o negatywnym wpływie jedzenia przemysłowego na mózg i całe ciało. Czytając tą książkę odkrywam prawdy o tym, jak niektórzy ludzie  potrafią być omamieni przez reklamę. Są to osoby, które jedzą wszystko, co ma być dobre, bo tak przekazuje im reklama. Jeśli nie mieliście wcześniej  styczności z taką tematyką, to albo klapki Wam spadną z oczu, albo po prostu uznacie to za głupotę.



 Książka Jerzego Zięba Ukryte Terapie to dla mnie następny krok po obejrzeniu wykładów. Jakoś słowo pisane bardziej do mnie trafia. A trzeba Wam i wiedzieć, że autor jest m.in, hipnozerem. Dlatego patrząc na jego wykłady czasem można odnieść wrażenie, że ogląda się jakiś matrix?  W książce można sobie popatrzeć czarno-na-białym. Jest teoria ? Jest , Są badania na potwierdzenie? Są. Nie wiem jednak czy zastosowałabym się do wszystkich metod leczniczych tu prezentowanych. Autor z jednej strony bardzo najeżdża na tradycyjną medycynę, z drugiej wychodzi jej naprzeciw, nawołując do tego, aby medycyna czerpała z naturoterapii. Nie wiem, czy to jest możliwe, gdy przemysł farmaceutyczny przejął taką kontrolę nad naszym życiem? Pozycja naprawdę  godna uwagi, warta każdej zł  na nią wydanej. Tylko trzeba to później wszystko rozważyć we własnej głowie, co wcale nie jest takie proste.



Karolina Odnowa to raczej lekki poradnik, książka z przepisami na zdrowe dania. Dużo kolorowych zdjęć z potrawami, moim zdaniem nie potrzebnie zajmuje miejsce. Nie mniej w książce znajdziecie wszystkiego po trochu: o oddychaniu, relaksacji, jodze, o ziołach, o medycynie indyjskiej, chińskiej, dużo o detoksie. Mam wrażenie, że książka to zlepek wszystkiego, a w konsekwencji niczego. Na pewno będzie odkrywcza dla tych, co dopiero zaczęli interesować się tematem zdrowia i naturalnych terapii. Jak ktoś siedzi w temacie to książka niestety zawiedzie. Same przepisy trochę dziwne, wymagające składników dostępnych w supermarketach, czego osobiście nie pochwalam.  Książka też nie jest dla każdego, ponieważ dietę należy zawsze dopasować do schorzenia, a tu mamy wszystko jak leci, zebrane z nie koniecznie wiarygodnych źródeł. Mimo to i tak polecam.




Eubiona krem do stóp


Pielęgnacja stóp - mój przypadek to  ciężka sprawa. Zazwyczaj większość kremów u mnie  się nie sprawdza. Działa tylko na początku, lub wcale, dając tylko powierzchowne efekty.  Jednak znalazłam krem do stóp, który działał od początku do końca,  a co ważne, rezultaty przeszły moje oczekiwania: Eubiona Organiczny Krem do stóp z szałwią


Copyright © Retromama.blog