Nowa Mascara Astor Seduction Codes no3



Dawno nie testowałam żadnego drogeryjnego tuszu, ponieważ przez jakiś czas stosowałam tylko naturalne mascary.  Zdecydowałam się jednak, że przetestuje tą nową Mascarę Astor, gdyż aktualny eko tusz po prostu już zaczął się sypać, a chciałam coś trwałego.

Weleda Żel pod prysznic z Olejem Migdałowym do skóry wrażliwej


W taki upał jaki dziś, żel pod prysznic to kosmetyk niezbędny. Przez te upały w ogóle wszelkie produkty myjące idą mi jak woda. Dziś napiszę Wam o przyjemnym migdałowym żelu Weleda.

Maseczki Glinka biała i Glinka różowa Argile



Glinki mają swoją sławę. Ja nie mogłam się długo do nich przekonać. A to trafiałam na gotowce w saszetkach, które przez zawarte  konserwanty nie robiły nic dobrego, albo po prostu nie chciało mi się mieszać tego proszku. Jednak kiedy efekty były znikome wcale mnie to nie zachęcało do dalszych zabiegów.

Eco cosmetics Podkład w kompakcie SPF 30


Temat na czasie, bo dziś słoneczko wyszło zza chmur i można było skorzystać z dobroczynnych promieni. Napiszę Wam o moim  ostatnio ulubionym produkcie z filtrami mineralnymi, przeznaczonym do stosowania na twarz:
Eco cosmetics Podkład w kompakcie SPF 30 (medium beige 025)

Przykra historia z hydrolatem Cosmeceuticum


Bardzo nie lubię pisać takich postów, ale jak coś mnie ewidentnie zdenerwuje, podrażni, to nie mogę milczeć. Dziś bohaterem tego postu jest Hydrolat Pomarańczowy marki Cosmeceuticum.  Zanim przejdziecie jednak do moich słów krytyki pamiętajcie, że każda z nas ma inną cerę i nie u każdego może wystąpić podrażnienie. 

Weleda Kuracja Odbudowująca z owsem do włosów suchych


Dziś recenzja odżywki - kuracji do włosów Weleda, która właśnie trafiła do denka.


Zimnotłoczony Olej z nasion wiesiołka, efekty kuracji 3 miesięcznej


Dlaczego Olej z wiesiołka


Kończę drugie opakowanie tego suplementu: Gal Zimnotłoczony Olej z Nasion Wiesiołka. W sumie przez 3 miesiące poszło mi prawie 300 kapsułek. Suplement wart uwagi, bowiem jest to naturalny produkt - olej, który ma wybitne właściwości pro-zdrowotne. A na co u mnie podziałał, o tym w dalszej części. 

Suplement ma postać owalnych  żelowych kapsułek, dość łatwych do połknięcia. Kapsułki  zawierają żelatynę wieprzową.  Opakowanie zawiera 150 kapsułek, cena ok 15 - 20 zł.



Opis na opakowaniu:






Olej z wiesiołka - moja opinia


Jedno opakowanie suplementu Gal starczyło mi na około 1 miesiąc. Początkowo  przyjmowałam go tak, jak zaleca producent, czyli 3x2 kapsułki. Po miesiącu zauważyłam efekty, dlatego zmniejszyłam dawkę do 2x2, a następnie do 1x2.  Według mnie to chyba jeden z tańszych i co ważne, naturalnych suplementów dla kobiet.

Przy tym tym nie odnotowałam skutków ubocznych, dolegliwości żołądkowych, skórnych itp.  Nie znaczy to jednak, że to można sobie brać i brać, bez końca. W suplementacji chyba ważna jest różnorodność, tak samo zresztą jak i  w diecie, wtedy organizm pobiera to co mu brakuje, a jak się nasyci można mu dać coś innego na pobudzenie. W czasie jak brałam olej z wiesiołka, piłam też olej lniany, oba oleje uzupełniają  swoje działanie. 

Na pewno do tego suplementu będę wracać,  bo nie jest on też jakoś drogi, a mogę go dostać bez problemu w sklepie zielarskim.  Trzeba pamiętać, że olej z wiesiołka zawiera omega 6 , a dla naszego ciała liczy się równowaga i odpowiednia stosunek kwasów omega 3 do omega 6. Podobno w naszej diecie przeważają te drugie, co nie znaczy, że mamy ich unikać. Omega 3 są głównie przeciwzapalne.  Dlatego podczas przyjmowania Omega 6 dobrze brać coś z Omega 3. 

Jakie zauważyłam efekty odnośnie spraw kobiecych?  Po niecałym miesiącu ustąpiły dolegliwości okresowe, bóle brzucha pierwszego dnia cyklu stały się znośne,  mogę normalnie funkcjonować bez tabletek przeciwbólowych.  Okres jest mniej obfity, skrócił się do 3 dni, nie wiem czy to dobrze? Dla mnie na pewno wygodnie. Wszystko przebiega spokojniej.  Niestety PMS nie ustąpił całkiem, ale jest jakoś łatwiejszy do zniesienia. Takie uroki bycia kobietą. Nawet ginekolodzy twierdzą, że PMS musi istnieć!

Nie napiszę Wam o moim poziomie cholesterolu, układzie krążenia, bowiem nie leczę się jeszcze na żadne tego typu dolegliwości. Jestem zdania, że dobra dieta może utrzymać nas z dala  przez długi czas od kardiologa.  Ale jeśli już jakieś poważne problemy są, to  nie wiem, czy samym wiesiołkiem dałoby się to wyleczyć? W internecie spotkałam opinie o obniżeniu poziomu cholesterolu przez wiesiołek, i dietę oczywiście. 

Alergia?  podobno na to też działa? Jeśli bym miała przyjrzeć się swojemu obecnemu stanowi zdrowia, to  pod tym względem nie narzekam na większe dolegliwości. Na wiosnę jednak był taki czas, kiedy nieustannie, co rano męczyła mnie chrypka i po tych 3 miesiącach stosowania wiesiołka problemu  prawie już nie ma.  Zbieg okoliczności?  Może i nie. 

Skóra, włosy, paznokcie? Chciałabym też napisać, że wiesiołek wpłynął  na moją skórę i włosy. Uważam, że  pod tym względem nie jest źle, ale też bez rewelacji. Z dietą to różnie bywa.  Grunt, to duża ilość warzyw i owoców. Jednak na codzień spotyka się tyle pokus.  A jeden suplement nie załatwia sprawy.  Nadal potrzebne  są dobre kosmetyki. Czasem zapominam o balsamie do ciała,  ale skóra nie jest bardzo sucha, ani podrażniona. Z czego jestem zadowolona to: paznokcie, włosy -  w stanie idealnym, nie zapeszam.


Weleda Odświeżający Krem z Irysem na dzień


Przy wpisie o pielęgnacji twarzy wspomniałam Wam o Kremie Odświeżającym z Irysem Weleda. Dziś pora na jego pełną recenzję.

Copyright © Retromama.blog