Naturalny makijaż + pielęgnacja, to naprawdę możliwe


Kiedyś myślałam, że aby dobrze wyglądać z rana, muszę poświęcić przynajmniej 20 minut na makijaż. Od kiedy jestem mamą musiałam się nauczyć dbać o siebie od nowa. Kosmetyki naturalne obecnie znacznie ułatwiają to zadanie. Nie trzeba już wybierać: pielęgnacja czy makijaż, bo mam to wszystko razem. Poranny makijaż nie zabiera mi więcej czasu niż 5 minut.

Sylveco Naturalny Dezodorant ziołowy, kora dębu



Naturalny dezodorant Sylveco spełnieniem marzeń;


I to nie dlatego, że ma jakąś super moc, ale jest naszym polskim produktem, który jest dostępny praktycznie dla każdego. Używam go już ponad dwa miesiące, więc zdążyłam sobie o nim wyrobić opinię zarówno podczas upalnego września, jak i listopadowych chłodów. A czekałam dość długo z pisaniem opinii, bo dawałam mu szansę tyle razy, licząc na to aż okaże się produktem idealnym. Niestety tak się nie stało. 


Dezodorant bez soli aluminium


Zawiera skuteczne składniki absorbujące pot i hamujące rozwój bakterii, likwidację nieprzyjemnego zapachu. Nie jest jednak napisane ile godzin po zastosowaniu ten efekt ma występować.
U mnie dezodorant działa różnie. Czasem przez pół dnia, a czasem, kiedy mam stresy, to potrafi przestać działać po godzinie. To bardzo slaby wynik bo znam dezodoranty naturalne, które u mnie działały przez 8-9 godzin, bez konieczności powtórnej aplikacji.



Dużym plusem jest skład


Zupełnie nie podrażniający, a nawet nawilżający i łagodzący. Niektóre dezodoranty, nawet naturalne, po pewnym czasie potrafiły mnie wysuszać, a ten tego nie robi i skóra moich pach jest w bardzo dobrej kondycji. Nawilżona, ukojona, pomimo częstej jej depilacji golarką dla kobiet. Na pochwałę zasługuje też lekka, nie klejąca konsystencja oraz delikatny zapach ziół w nim zawartych.




Podsumowując, czy jest to hit?


Jednym słowem dezodorant  nie okazał się ideałem, za to nadal używam go z przyjemnością. Ale raczej do niego nie wrócę, będę szukać czego co trzyma trochę dłużej.


Naturalny lakier do paznokci Benecos: Vintage red oraz Top coat


Bardzo dawno nie było u mnie wpisu z lakierami do paznokci. Powód jest prosty, nie maluje paznokci na codzień, gdyż jest to dla mnie rzecz zbędna. Wiem, że lakier hybrydowy mógłby wpłynąć na moje paznokcie niekorzystnie, dlatego zdecydowałam się na zakup naturalnego lakieru Benecos z formułą 8-Free. 

Plan ratunkowy dla tarczycy i nadnerczy Dr Aviva Romm


Nie będzie streszczenia książki, bo takie są bez celu. Jak kogoś książka interesuje, to powinien ją kupić. Postaram się przekazać moje odczucia, co do tej książki i czy coś ona zmieniała w moim życiu?
Obecnie mamy wybór przeróżnych poradników, które oferują nam cuda w życiu po ich przeczytaniu. Czytanie takich pozycji z pewnością może wnieść do życia wiele dobrego, byle tylko porady w nich zawarte dały się wcielić w życie. Wiele autorów narzuca czytelnikowi zbyt duże zmiany w życiu, z tego powodu nie jest możliwa realizacja ich porad i taka książka ostatecznie nie wnosi nic do życia, zostaje odłożona na bok, a pieniądze wydane i stracone.

Książkę Plan Ratunkowy dla tarczycy i nadnerczy kupiłam we wrześniu i jeszcze jej nie skończyłam. Pewnie zastanawiacie się dlaczego? Ponieważ w trakcie czytania poczułam niedosyt i musiałam bardziej zagłębić się w temat m.in. pracy jelit. Od momentu kiedy zaczęłam czytać książkę rozpoczęły się powolne zmiany w moim życiu, które trwają już 3 miesiąc i wcale się nie zniechęcam. Zgubiłam ok 5 kg, co uważam za duży sukces. W talii ubyło mi 7 cm, w biodrach 4cm . Współczynnik talia-biodra obniżył się o 0,03% , niestety nadal jest za wysoki i mam podwyższone ryzyko chorób układu krążenia. Jeśli chodzi o samopoczucie, to pozbyłam się wielu dolegliwości ze strony układu pokarmowego.

Nie wdrażałam od razu całego planu ratunkowego, tylko dostosowałam jego etapy do swoich potrzeb. Nie wyobrażam sobie całkowicie przejść na dietę bezglutenową (chociaż przez pewien czas próbowałam), bez nabiału (uwielbiam jogurt i ser), tylko i wyłącznie mięso ekologiczne (w pewnym stopniu mam do takiego dostęp więc jest ok), warzywa i owoce ekologiczne (różnie bywa). Po prostu nie mam takiej możliwości, aby zdobyć wszystko z takiego źródła. A to nie znaczy, że cały plan ratunkowy poszedł na marne. Moja dieta stała się bardziej zróżnicowana, przyrządzam więcej potraw z warzyw sezonowych. Generalnie to zafascynowała mnie dieta wegetariańska i na pewno będę robić coś w tym kierunku.

Teraz dopiero widzę, że dla mnie najważniejszy jest relaks, czas dla siebie, więcej ruchu. Muszę się skupić nad ustabilizowaniem psychiki, bo z tego bierze się najwięcej problemów zdrowotnych. Brak snu wpłynął destrukcyjnie na moje ciało. Obecnie każdego poranka nie zrywam się od razu z łóżka tylko chwilę jeszcze poleniuchuję. Dla mnie Plan ratunkowy  to przede wszystkim dobre nawyki: Szczotkowanie ciała, dłuższa wieczorna kąpiel, celebrowanie spaceru, obserwacja przyrody, zapisywanie przemyśleń. Ćwiczenia jakie lubię czyli rozciągające, wzmacniające, albo jazda rowerem.Wszystko na luzie i bez przymusu, to przynosi niewątpliwe korzyści.

Uważam, że obsesja odnośnie jedzenia również może stać się przyczyną dolegliwości psychicznych. Nie mam zamiaru też dojeżdżać 30 km, aby zdobyć warzywa ekologiczne (kupuje te z lokalnych źródeł), czy odmówić sobie całkowicie jedzenia słodyczy. Natomiast zaczęłam bardziej zwracać uwagę na skład żywości jaką kupuje w sklepie. Nie chce jednak spędzać pół życia w kuchni i przygotowywać wszystkie posiłki sama, bo to dla mnie też jest stres. A przecież muszę mieć jeszcze siłę na zabawę z dzieckiem. Zresztą autorka wyraźnie podkreśla, że rezygnacja z pewnych pokarmów powinna być tylko czasowa i dostosowana do potrzeb.

Najbardziej wartościowe w tej publikacji są chyba kwestionariusze, dzięki którym można rozgryźć co naprawdę mi dolega i co jest tego przyczyną. Autorka jednak podkreśla znaczenie wizyty kontrolnej  u lekarza specjalisty, aby nie leczyć się na własną rękę i robić badania profilaktyczne.
Nie podoba mi się natomiast zbyt duży nacisk na różne suplementy diety. Jak dla mnie to tego jest za dużo. Doceniłam natomiast herbaty ziołowe i naturalne środki antydepresyjne. A jakie, o tym będzie następny wpis.

Odpowiadam więc na pytanie: Czy jedna książka może coś zmienić? Oczywiście że tak.

link afilacyjny w artykule 

Zapowiedzi zimowej pielęgnacji twarzy i ciała


Czuję już zimę po kościach. Myślę, że kompletnie może nas zaskoczyć. Z każdym dniem robi się coraz chłodniej. Dlatego przygotowałam już co-nieco zimowej pielęgnacji.  Zapraszam na  przegląd nowości, jakie pojawiły się u mnie w ostatnich dniach:


Tołpa Expert Parodontosis Żel do mycia zębów bez fluoru


Na dobre kosmetyki można trafić zupełnie przypadkiem. Chociaż moje niedawne zakupy drogeryjne parę razy okazały się bublami, to jednak są i perełki. Do takich należy Żel do mycia zębów bez fluoru z Tołpa expert. Marka zbiera kontrowersyjne opinie, przede wszystkim dlatego, że bywa nie do końca ok ze składami.

Frosch i Eco friendly - ekologiczne środki czystości

środki czystości


Z racji soboty zapraszam na wpis o sprzątaniu. Ostatnio popularne ekologiczne środki czystości. Jest coraz lepsza dostępność, nawet w markecie, więc skusiłam się na parę rzeczy o których dziś Wam napisze :Frosch Winogronowy środek do kabin prysznicowych, 
Frosch Płyn do mycia szyb, 
Frosch Koncentrat do płukania tkanin,
Eco Friendly Płyn do czyszczenia łazienki.

Jak umarłemu kadziło czyli o Kremie na pękające pięty z Farmony

krem do stóp

Skoro mamy listopad, miesiąc mroczny, skłaniający do refleksji to i recenzja w takim klimacie. Tak to nie dawno dałam się nabrać (po raz kolejny) na hojne obietnice na opakowaniu pewnego kremu i z zapałem zaczęłam go stosować licząc na cud, który nie nastąpił. A mowa o Kremie Regenerującym Na pękające pięty Siemię Lniane z Farmona Herbal Care.

Butelka termiczna Rags'y - nowy trend na bycie eko


Woda jest niezbędna do życia. Od kliku lat jestem konsekwentna i nie kupuje wody mineralnej w plastikach PET. Nie będę napełniać kieszeni chciwym producentom, którzy nie dość że zarabiają prawie na niczym (bo wodę większość z nas ma zdrową w domu ), to jeszcze trują środowisko naturalne.

Uniwersalne kosmetyki naturalne

Kosmetyki naturalne często są bardzo uniwersalne w stosowaniu. Przykładowo kupujemy Masło Shea, które może posłużyć w roli balsamu do ciała, kremu do rąk, do stóp, a także do masażu lub nawet olejowania włosów. Tylko jeden produkt, łatwo sobie policzyć ile byśmy wydały na te wszystkie kosmetyki.

Podobnie sprawa wygląda z Żelem Aloesowym, który nie tylko sprawdza się na podrażnienia skóry, ale można go też użyć w roli wcierki na skórę głowy, czy po prostu jako produkt nawilżający do twarzy (ale nie polecam tego sposobu na chłodne dni). Generalnie żel Aloesowy jest dla mnie kosmetykiem typowo letnim.

Kupując dezodorant naturalny prawie zawsze biorę kulkę. Jest u mnie o wiele bardziej wydajna. Dezodorant zawsze nakładam na czystą, suchą skórę i nie ubieram od razu bluzki, lub ubieram coś luźnego aby mógł się dobrze wchłonąć i przez to być bardziej skuteczny. Obecnie korzystam z dezodorantu Sylveco, jest ok na jesienne dni. Dlaczego Tutaj o tym piszę: bo często słyszę narzekania, że naturalne dezodoranty nie działają. Trzeba się wykazać wobec nich cierpliwością.




Copyright © Retromama.blog