Lily Lolo Podkład Mineralny w odcieniu Warm Honey


Na początek przepraszam za krótką przerwę na blogu, spowodowała ją awaria Internetu. Tego posta pisze z komórki, więc nie wiem jak wyjdzie. Napisze o produkcie, który coraz bardziej zaskakuje swoimi właściwościami:
Lily Lolo Mineralny podkład SPF 15/ odcień Warm Honey

BIO balsam do włosów Siemię lniane i Zielona mandarynka LaSaponaria


Skoro jesteśmy już przy tematach włosowych, pokaże Wam zdecydowanego ulubieńca:
BIO balsam do włosów Siemię lniane i Zielona mandarynka LaSaponaria

Radical Med szampon Hipoalergiczny


Dziś postanowiłam brać pod lupę Szampon Radical Med Hipoalergiczny, gdyż z tego co wiem, wiele osób poszukuje teraz delikatnych szamponów. Czasem z powodu przesuszenia  włosów (zwłaszcza po lecie), a czasem z powodu podrażnień, jakie wywołuje SLS na skórze. Myślę, że ten szampon warto brać pod uwagę. 

Dudu-Osum czarne Mydło afrykańskie w płynie


Oryginalne, afrykańskie czarne mydło DUDU wytwarzane ręcznie w Nigerii wg starych receptur z w 100% naturalnych i oczyszczonych surowców roślinnych z lasów tropikalnych i regionów sawanny.

Dermacos Nawilżający Balsam do ciała


W dzisiejszej recenzji pokaże, że jestem nieco upierdliwą osóbką.  Jednak myślę, że pisanie ma tylko sens, jeśli jest ono szczere, czyż nie? 
Napiszę parę słów o: Dermacos Nawilżający  Hipoalergiczny Balsam do ciała 

Bioturm Szampon Przeciwłupieżowy Nr 105


Dziś miała być aktualizacja włosów, ale jak to bywa z planami, nie wypaliły. Zaprezentuję Wam za to ciekawy produkt, który pomaga mi w zachowaniu pięknej fryzury: 
Bioturm Szampon Przeciwłupieżowy Nr 105

Kailas Ajurwedyjski Krem


Tym kremem była zafascynowana i bardzo chciałam go przetestować. Wszystko co obce - kusi. Skład wydawał się dobry, byłam ciekawa, jak zadziałają na mnie te egzotyczne wyciągi ziołowe:
Kailas ajurwedyjski Krem z himalajskich ziół na problemy skórne

Lily Lolo Naturalne Błyszczyki: Cocktail Scandalips

Po latach wracam znowu do błyszczyków. Lubię ten naturalny efekt na ustach.  Mój makijaż z roku na rok robi się coraz delikatniejszy.  Kiedy zobaczyłam składy tych błyszczyków, postanowiłam je koniecznie przetestować

Lily Lolo Naturalny błyszczyk do ust

Dermacos Nawilżający Płyn do Kąpieli z Emolientem



Pierwszym produktem z paczki od Ideepharm, jaki przetestowałam był:
Dermacos Hipoalergiczny Nawilżający Płyn do Kąpieli z Emolientem 
Skóra sucha wrażliwa i alergiczna

W lecie mało kiedy stosowałam kąpiel w wannie, na rzecz częstych  pryszniców. Jednak, gdy dostałam ten płyn to stwierdziłam, że spróbuję, czemu nie? Poza tym moja skóra była dość wysuszona, zwłaszcza przez częste korzystanie z basenu, chlorowaną wodę, a także opalanie. Wprawdzie używałam balsamu nawilżającego po każdym prysznicu, a mimo to skóra i tak potrafiła swędzieć i być sucha, aż były widoczne takie suche, białe miejsca na ciele.  Zaczęłam więc stosować kąpiele z tym płynem i jakież było moje zaskoczenie, gdy płyn naprawdę poprawił stan mojej skóry i to w zauważalny sposób.

Po kąpieli z tym płynem, celowo, kilka razy nie użyłam balsamu do ciała i skóra faktycznie była w lepszej kondycji. Nie była sucha, nie swędziała! Dodam więcej, była nawilżona,  ale bez tej tłustej warstwy, jak po olejkach.


Opis na opakowaniu, skład:







Płyn zawiera olej mineralny i inne pochodne ropy naftowej (C12-13 Pareth-3).  Wiele osób  może się zniechęcić.  Ja osobiście, w produktach do ciała nie jestem aż tak restrykcyjna. Tym bardziej, że parafina nie robi  mi krzywdy, jeśli stosuje ją czasowo i w rozsądnych ilościach.  A gdy są jeszcze inne składniki poprawiające kondycję skóry jak: Trójgliceryd kaprylowo-kaprynowy (z olejów), Olej z Avocado, Olej rzepakowy, Ekstrakt z ziarna owsa, Olej słonecznikowy, Ekstrakt z rozmarynu.
Poza tym płyn (na moje oko) nie zawiera tych "gorszych" konserwantów, jakie często bywają w drogeryjnych produktach.  Nie ma Parabenów i pochodnych Formaldehydu a także Soli. 
Jak też widzimy na etykiecie, płyn nie zawiera SLS i SLES, co jest dla mnie kwestią podstawową jeśli chodzi o wybór środków do kąpieli .  


Płyn znajduje się w smukłej i płaskiej butelce, pojemności 400 ml.  Opakowanie jest szczelne, a zatyczka dość ciężko się otwiera.  Konsystencja rzadka, oleista-żelowa.  Do jednej kąpieli zużywa się ok 20-40 ml płynu. Po wlaniu do wanny płyn z przezroczystego robi się biały, nie pieni się w wodzie.  Płyn nie pozostawia tłustego osadu na wannie. Jest wydajny. 
Zapach kwiatowo-kokosowy, delikatny, nie utrzymuje się na skórze. 



Jestem raczej zadowolona z tego płynu, jedyne zastrzeżenia miał mój mąż, który stwierdził, że płyn się nie pieni ;) Dla mnie jednak najważniejsze jest jego działanie łagodzące i nawilżające.

Płyn  do kąpieli Dermacos, z tego co mi wiadomo, jest dostępny w aptekach


Petal Fresh Szampon Nawilżający


Jeszcze jeden kosmetyk w zanadrzu, wracając do ulubieńców wakacyjnych. Szampon, o którym wspominałam już na blogu), doczekał się oddzielnej recenzji:
Petal Fresh Szampon Nawilżający Aloe&Citrus
Copyright © Retromama.blog