Dermedic Redness CALM Krem-koncentrat na chroniczne zaczerwienienia


 

(reklama) Niedawno pokazywałam Wam zawartość pudełka Pure Beauty Winter Wonders, warto przypomnieć jeszcze raz "Tą z wyjątkową, powiększoną i podsumowującą 5 lat edycję: Wejdź do bajkowego świata, pielęgnacji oraz makijażu, w którym króluje radość, przyjemność... I to, co w tym magicznym czasie najpiękniejsze! Otul się plejadą niezwykłych propozycji (...)". Box imponujący, bo zawartość ceniona aż na 700 PLN, jednak jak zwykle decydują szczegóły.


W boxie było 10 ml opakowanie kremu na naczynka, które wystarczyło na tygodniowe testowanie produktu. 



 Czym jest Redness Calm od marki Dermedic:


Jak pisze producent:  Dermokosmetyki Dermedic z linii REDNESS CALM to gwarancja kompleksowej pielęgnacji skóry z problemami naczyniowymi i objawami trądziku różowatego. Skóra naczyniowa charakteryzuje się szczególną wrażliwością, a występowaniu rumienia często towarzyszy uczucie pieczenia i swędzenia skóry. W obrębie skóry naczyniowej mogą rozwijać się zmiany o charakterze trądziku różowatego.


Pełnowymiarowe opakowanie kremu ma pojemność 40 ml/ cena około 40 - 60 zł 

Dermedic Redness CALM Krem-koncentrat na chroniczne zaczerwienienia - moja opinia:


Bardzo sobie cenie dermokosmetyki przeznaczone dla cery naczynkowej, a z marką Dermedic spotkałam się nie pierwszy raz. Tygodniowe przetestowanie kremu utwierdziło mnie w przekonaniu, że to bardzo dobry produkt, który można nabyć w aptekach lub sklepach internetowych. Zdecydowanie kupię pełnowymiarowe opakowanie, jak tylko wykończę obecny krem na naczynka. Warto poszukać na promocji, bo to dermokosmetyk. 

Krem-koncentrat Na naczynka od marki Dermedic przynosi prawie natychmiastową ulgę przy skłonności do zmian naczynkowych jak rumień, grudki, przesuszenie. Zaraz po aplikacji daje się odczuć działanie chłodzące, jakby zimno, ale nie jest to odczucie nie przyjemne, raczej jest na odwrót.  Cera zyskuje bardziej jednolity koloryt i przestaje negatywnie reagować na zmiany temperatur na jakie narażona jest w porze zimowej. Nawet po tym czasie stosowania kremu zauważyłam mniej zaczerwienienia i normalizację zmian w typie trądziku różowatego, do których mam niestety skłonność. Konsystencja kremu jest lekka, nawilżająca i nadaje się on na dzień - pod makijaż, a także na noc. 



Współpraca reklamowa 

Komentarze

  1. Bardzo przydatna opinia. Skóra naczynkowa zimą bywa wymagająca, więc taki produkt kojący wydaje się trafnym wyborem w tej edycji pudełka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja go podarowałam mamie, bo nie mam takich problemów ze skórą akurat 😀

    OdpowiedzUsuń
  3. dla cery naczynkowej będzie idealny

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

instagram @retromama.blog

Copyright © Retromama.blog