Masło Shea Nierafinowane z CosmoSPA, wszechstronna pielęgnacja w zgodzie z naturą



Dziś kolejny produkt z CosmoSpa, tym razem:
100 % Pure Organic Shea Butter  NATURALNE MASŁO SHEA
Nierafinowane
Do ciała i włosów





Na stronie CosmoSPA piszą: Masło shea to idealne rozwiązanie dla każdej kobiety, która poszukuje kosmetyku wszechstronnego w użyciu, opartego na naturalnym składniku. Nawilżenie ciała, kojenie podrażnień, właściwości przeciwzmarszczkowe to tylko kilka atutów tego produktu.(...) sprawdza się przy stosowaniu do każdego rodzaju skóry. Produkt ma zbawienny wpływ także na włosy, nadając im blasku oraz zdrowego wyglądu. (...)Masło shea jest jednocześnie filtrem ochronnym przed szkodliwym promieniowaniem UV.




Masło posiada konsystencję twardej bryły w temp. pokojowej. Aby było miękkie należy je ogrzać powyżej 25 st.C





Jak widać masło nabieram moją niestrudzoną drewnianą szpatułką. Jest twarde, ale w obecnych temperaturach łatwo się nabiera z opakowania. W zasadzie samymi palcami też daje się nabrać. Następnie masło ląduje na dłoni, gdzie w dosłownie w minutkę nabiera plastycznej konsystencji, topi się, ale nie przelewa przez palce. Staje się typowym smarowidłem, wygodnym do aplikacji na skórę. Na włosy już nie jest tak łatwo. Taki plus, że masło w przeciwieństwie do płynnych olejków nie rozleje się wkoło, nie poplami ubrań itp. Za to jest bardziej oporne, miałam wrażenie, że szarpię sobie włosy podczas aplikacji.





Dzikie Afrykańskie masło to cenny dar natury. Jest niezwykle bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, są one kluczowym składnikiem przy odmładzaniu i nawilżaniu skóry.

Masło Shea dostarcza również wszystkich najważniejszych witamin A, E i F potrzebnych, aby skóra wyglądała młodo i gładko, a co najważniejsze, zdrowo.

Jego właściwości chronią skórę przed wiatrem, zimnem, ostrym słońcem dzięki naturalnemu filtrowi słonecznemu oraz wspomaga w znacznym stopniu leczenie ran i oparzeń.

Zmniejsza i likwiduje rozstępy. Stymuluje aktywność komórek, walczy z efektem ich starzenia i naprawia starą, zniszczoną i stwardniałą skórę.


Według mnie:

Bardzo lubię naturalne oleje i masła, ostatnio częściej sięgam po produkty naturalne niż po te drogeryjne. Nie muszę się zastanawiać na składem i co też tam producent wpakował do opakowania. Tu mam czysty, naturalny produkt. Co do samego opakowania to zainteresowałam się oznaczeniem pod spodem i jest to ten lepszy rodzaj plastiku (symbol 5(PP)).

Jako balsam nawilżający: Masło pomimo swej tłustości lubię wcierać po kąpieli na jeszcze trochę wilgotną skórę. Staram się to robić najszybciej, gdyż masło super zatrzymuje odparowanie wilgoci z naskórka. Masło wcierane później już nie wchłania się tak dobrze jak na rozpulchnionej po kąpieli skórze.

Po kilkukrotnym zastosowaniu masła na ciało widzę, że dobrze nawilża, przede wszystkim natłuszcza oraz łagodzi podrażnienia (np. po depilacji lub po opalaniu). Aby odczuć zmiękczenie suchej skóry na łokciach i kolanach potrzeba też regularnego peelingu (tu nadaje się świetnie czarne mydło opisywane wcześniej) a przy tym aplikacja masła dwa razy dziennie.

Ochrona przed UV: zastosowałam masło na dekolt przed wycieczką rowerową, która trwała około godziny. Po powrocie skóra nie była czerwona. Dekolt jest u mnie najbardziej wrażliwym miejscem na słońce i masło dobrze chroniło. Jestem zaskoczona, gdyż myślałam że masło shea ma raczej niski współczynnik ochrony UV.

Na włosy: masło shea z ciekawością zastosowałam na włosy, bez patrzenia na porowatość i inne sprawy bo po prostu gubię się w tym. Nałożyłam przed myciem na około 2 godziny, jakoś nie lubię zostawiać olejów na noc. Zmyłam po tym czasie szamponem z Sls (dwukrotnie), bo taki obecnie tylko mam. Co otrzymałam ? Włosy były miękkie, dobrze się rozczesywały i były błyszczące. Trochę gorzej ze skrętem, były raczej puszyste niż obciążone, myślę, że to przez szampon z Sls jaki stosuje obecnie. Masło shea raczej nie będzie moim ulubionym produktem do olejowania włosów przed myciem.

Masło dobrze spisuje się do ochrony końcówek przed słońcem, wystarcza malutka ilość, nie przeciąża pasm.

Nie próbowałam stosować na skórę głowy, zazwyczaj nie stosuje tu żadnym olejów.

Dłonie i stopy: Masło sprawdza się do pielęgnacji dłoni w ciągu dnia oraz wieczorem przed snem. Dobrze się wchłania po dokładnym wmasowaniu nawet nie tłuści wszystkiego czego dotykam. Na stopach również zdaje egzamin, lubię nałożyć naprawdę grubą warstwę tuż przed snem. Rano stopy są miękkie i nie przesuszają się już tak mocno w ciągu dnia.

Skóra twarzy: z uwagi na to, że cerę mam obecnie tłustą pominęłam intensywne testowanie w tym obszarze. Jednak czasem lubię odżywić cerę dogłębniej, masło sprawdza się stosowane na noc, malutką ilość nakładam jeszcze na lekko wilgotną skórę. Nie zauważyłam aby zapychało przy sporadycznym stosowaniu.




Plus/Minus:

+ naturalny skład

+ w miarę wygodne dozowanie

+ opakowanie z dobrego plastiku

+ niska cena

+ średnio dobra wydajność

+ wszechstronne zastosowanie: na ciało, twarz, włosy, dłonie i stopy

+ neutralny zapach

- napisy na moim opakowaniu są mało czytelne

- nie znalazłam informacji o certyfikatach, atestach itp.


Cena: 7,49 zł

Pojemność: 100 m


Kto stosował ? Zgadzacie się moją opinią ?



Komentarze

  1. Mam straszną ochotę wypróbować to masło :) Zrobię to niebawem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam rafinowane masło shea od CosmoSPA i bardzo fajnie sprawdza się na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda podobnie jak olej kokosowy. Ciekawe czy u mnie by się sprawdzało.

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubię naturalne masło shea, używam na suche miejsca na ciele i na usta na noc, ja mam z fitomedu

    OdpowiedzUsuń
  5. moje masełko już się kończy, a to też godne uwagi, wezmę go pod uwagę przy najbliższych zakupach :)
    całuski

    OdpowiedzUsuń
  6. fajne maselko! :) musze koniecznie sobei kzuapic taka spzatulke bo neinawidze brania balsamu z tych opakowan xD

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajna cena - myślę,że w przyszłości skuszę się na jego zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow całkiem dobra cena za takie fajne masełko :) Mi by się przydało najbardziej do stóp i dłoni.

    OdpowiedzUsuń
  9. nie mialam ale jakos nie przepadam za maslami do cial :)

    Wiolka-blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam do masło. Jestem oczarowana jego działaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę kupić bo już wiele dobrego o nim czytałam ;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Retromama.blog