Vianek Przeciwzmarszczkowy Krem do twarzy na noc




Dzisiaj kolejny wpis z kosmetycznym ulubieńcem,  z ostatniego pudelka Pure Beauty "Urodziny Piękna" mam jeszcze jedną perełkę, kosmetyk który uratował moją zimową  pielęgnację. [wpis reklamowy]

Jeżeli chodzi o kremy naturalne, to marka Vianek jest ze mną od lat. Wystarczy spojrzeć do archiwum bloga, to mam tam kilka hitów, jakie sprawdziły się dla mojej cery, np. krem pod oczy z tej samej serii wspominam bardzo dobrze. Troszkę już zapomniałam o tych kosmetykach, bo testuje ciągle coś nowego,  ale dzięki Pure Beauty mogłam na nowo sobie o nich przypomnieć, co bardzo mnie cieszy. 

Krem otrzymałam w ramach współpracy barterowej

Vianek przeciwzmarszczkowy Krem do twarzy na noc -

 Co o nim pisze producent: 




Krem na noc od marki Vianek, należący do Serii Czerwonej, jest szczególnie polecany dla osób z dojrzałą cerą potrzebującą intensywnej pielęgnacji przeciwzmarszczkowej. Jego gęsta formuła została wzbogacona o kompleks aktywnych składników, które działają głęboko nawilżająco i przeciwzmarszczkowo. Wśród nich znajdują się kwas hialuronowy, koenzym Q10 oraz ceramidy, eksyrakt z miłorzębu japońskiego, które znane są ze swojego dobroczynnego wpływu na kondycję skóry.

Regularne stosowanie tego kremu sprawia, że skóra po przebudzeniu wygląda na bardziej promienną i wygładzoną. Produkt jest wolny od parabenów, silikonów oraz olejów mineralnych, co czyni go odpowiednim wyborem dla osób, które dbają o zdrowie swojej skóry. Co więcej, krem ten intensywnie nawilża oraz zmiękcza skórę, jednocześnie ją odżywiając, wygładzając i ujędrniając. Dzięki temu każda noc z tym produktem staje się krokiem ku młodszej i zdrowszej cerze.



Vianek Przeciwzmarszczkowy Krem do twarzy na noc - moja opinia


Krem znajduje się w wygodnym opakowaniu z pompką air-less o pojemności 50ml. Jak dla mnie to wszystkie kremy mogłyby mieć takie opakowania. Dozowanie komsetyku jest higieniczne i wygodne - mam nadzieję, że bez trudu uda się mi wydobyć go do końca. Zapach kremu jest charakterystyczny dla linii czerwonej z Vianek:  dla mnie intensywny, ale i otulający oraz lekko zmysłowy. Ważne, że nie uczula mnie, co jest szczególnie ważne, bo miewam podrażnienia od kosmetyków. Poza tym zapach ma działanie kojące na zmysły i przyjemnie jest go nakładać na twarz w porze wieczornej. 

Nie jest to na pewno kosmetyk, którego będę używać cały czas, bo moja cera miewa też inne zapotrzebowanie jak np. ochrona naczynek i prewencja przed trądzikiem różowatym. Jednak doceniam, to, że nie wpłynął też na naczynka w żaden negatywny sposób - nie podziałał na nie destrukcyjnie.  Dzięki bogatej, ale nie obciążającej konsystencji mam wrażenie otulenia skóry, która jest dobrze wypielęgnowana - nawilżona, ukojona i chroniona.

Działanie kremu oceniłam pod kątem potrzeb mojej cery: 45 + i z problemami naczynkowymi. Warto wiedzieć, że krem jest przeznaczony dla cery dojrzałej. Mam nadzieję, że to nie ostatni kosmetyk z marki Vianek jaki mam okazję testować.

Dajcie znać czy miałyście coś z tej serii ?


Komentarze

  1. Fajnie jest trafić w swojego ulubieńca :) Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja dałam go mamie, choć równie chętnie bym go używała :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam z tej serii chyba krem pod oczy? Nie pamiętam, ale tego kremu nie miałam okazji poznać 😀

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

instagram @retromama.blog

Copyright © Retromama.blog