Biokap 5.0 Jasny brąz , efekty farbowania


Hej, dziś nie planowany ale szybki post. Pogoda nie zachęca do siedzenia z laptopem. O farbie Biokap już kiedyś pisałam na blogu m.in.  kolor 5.06. Ostatnio udało mi się wygrać pudełko farby na Fb. Postanowiłam zrobić mamie niespodziankę i zafundowałam jej koloryzację . Jeśli ciekawi Was jak wyszedł kolor zapraszam do krótkiej relacji foto:


 Zestaw do farbowania wygląda tak:

 Do przygotowania mieszanki użyłam szklanego naczynia, gdyż na krótkie włosy mamy wystarczyła połowa zestawu. 

Kolor wyjściowy, włosy mamy są siwe w  50 % , nie farbowane:

Mieszankę nałożyłam na całość, producent zalecał najpierw zrobić to u nasady ale pominęłam ten krok, gdyż na krótkich włosach był po prostu bez sensu.

Po 35 minutach kolor ściemniał do brązu. 

Po spłukaniu, wysuszeniu włosów kolor prezentuje się tak:

Jak widzimy kolor wyszedł nie zbyt ciemny, naturalny i chłodny. Włosy siwe ładnie pokryte. Mama nie zaobserwowała w trakcie zabiegu farbowania żadnych negatywnych skutków, typu pieczenie czy swędzenie. Farba nie miała przykrego zapachu, pachniała raczej ziołowo, choć czysty zapach ziół to nie był. Włosy po zabiegu są miękkie i mają ładny, naturalny połysk. Jedyny minus, niestety ufarbowana skóra głowy.

Opis na stronie producenta :
www.biokap.pl/sklad-biokap-1.


Komentarze

  1. Kolor wyszedł rzeczywiście bardzo ciekawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie wyszło! Tak naturalnie i efekt jest nieprzesadzony:). Choć ja się nie skuszę, bo włosów nie farbuję, lubię swoje i zamierzam farbować dopiero jak zacznę siwieć... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny kolor! bardzo naturalny efekt... aż sama za takim chłodnym, naturalnym brązikiem zatęskniłam po moich ostatnich eksperymentach....

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Copyright © Retromama.blog