Fitomed Krem pod oczy Kocanka Włoska


Kremy pod oczy to mój słaby punkt w pielęgnacji. Na pewno nie lubię stosować ich latem, bo czuję że przeciążają moją cerę. Krem pod oczy Odżywczy z Fitomed zaczęłam nakładać dopiero we wrześniu i uważam, że jest to typowo jesienno-zimowy krem, kiedy czujemy przesuszenie i zmęczenie skóry wokół oczu.


Krem znajduje się w higienicznym opakowaniu z pompką, a jego pojemność to 30 ml. Trochę sporo, jak na krem pod oczy. Jednak termin ważności to 11/2019, ale nie wiem jak długo jest ważny po otwarciu? Można go stosować także na miejsca narażone na występowanie zmarszczek czyli np. kurze łapki,  wokół ust , na szyję i jak się nam jeszcze spodoba. Choć jak wiadomo istniejące zmarszczki ciężko jest usunąć tylko samym kremem. Można się również wspomóc Maseczką K+K z Fitomed, która genialnie złuszcza, rozjaśnia i przygotowuje skórę do przyjęcia odżywczych składników kremu. Recenzję Maseczki pisałam już dawno temu.
Obietnice na opakowaniu;



Nie wiem jak Wam, ale mi przeszkadzają te małe napisy na opakowaniach?

Skład:
Aqua, Theobroma Cacao Seed Butter, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Helianthus Annus Seed Oil, Aronia Melanocarpa Seed Oil, Glycerin, Hydroxyethyl Acrylate, Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Helichrysum Italicum, Calendula Officinalis Flower, Sodium Hyaluronate, Trilaureth-4-Phosphate, Caprylic/Capric Triglyceride, Daucus Carota Sativa, Tocoferol, Ascorbyl Glucoside, Zinc Gluconate, Phenoxyethanol, Parfum, Ethylhexylglycerine.

Skład jest odżywczy, otulający nawet i pozostaje warstwa kosmetyku na skórze, dlatego pomimo tego co piszę producent ja nie stosuje tego kremu na dzień, bo nie nadaje się pod makijaż. Być może bardziej sprawdzi się w tej roli kiedy zrobi się jeszcze chłodniej i skóra będzie potrzebować dodatkowego zabezpieczenia. Krem jest otulający, ale nie mylić go ze smalcem i tłuszczem, który byłby nie komfortowy dla niektórych osób. Ja jednak jestem już przyzwyczajona do tłustych formuł.




Jak widać konsystencje ma zwartą, ale jest łatwy do wklepania a cera się po nim nie błyszczy. Jest bezpieczny i nie podrażnia oczu. Bardzo fajny skład z wieloma wartościowymi substancjami. Mogłabym się jednak doczepić do zawartych konserwantów jak Phenoxyethanol, który jest pakowany do wielu kosmetyków z tzw. półki naturalnej, bo uznano go za stosunkowo bezpieczny. Warto jednak zwrócić uwagę, aby nie był on zawarty we wszystkich kosmetykach jakich używacie.


Komentarze

  1. muszę się zaopatrzyć w krem po oczy z prawdziwego zdarzenia :D skład wygląda dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię tę markę oraz jej produkty - bardzo chętnie przetestowałabym i ten produkt.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda bardzo fajnie, lubię takie bogate kremy pod oczy, ale właśnie na noc :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kompletnie nie znam tego produktu...

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię tę markę, ale z tym kremem nie miałam styczności.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kupiłam ostatnio krem pod oczy Loreal ale jest za slaby dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń
  7. pewnie polubiłabym ten krem, pielęgnacja okolicy oczu na szczęście nie jest moim słabym punktem, nie omijam jej

    OdpowiedzUsuń
  8. Skład faktycznie robi wrażenie i zdecydowanie zachęca do wypróbowania tego kosmetyku!

    OdpowiedzUsuń
  9. mam problem z kremami pod oczy zwykle nie widze efektow

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Retromama.blog