Sylveco Balsam do ust Pure Line Shine&Glow - must have do torebki
(reklama) Pure Beauty box Bella Vita w wiosennej tonacji cieszy nie tylko moje oczy, ale i usta zyskały nowego ulubieńca. Uwielbiam wszelkie produkty pielęgnacyjne do ust, nie rozstaje się z takimi ani na moment. Nie zdziwi więc fakt, że Pure Line Balsam do ust Shine&Glow od Sylveco to produkt, który okazał się must have, nie tylko do torebki.
Czas na kolejnego ulubieńca z Pure Beauty box edycja Bella Vita
Sylveco Balsam do ust Pure Line - co pisze producent:
"Sylveco Pure Line Shine and Glow to balsam do ust, który łączy pielęgnację z subtelnym efektem rozświetlenia. Naturalne oleje i woski intensywnie odżywiają, a mineralne pigmenty dodają delikatnego blasku. Idealny dla osób, które chcą połączyć ochronę ust z eleganckim wykończeniem.
Pojemność: 15ml
Składniki wiodące: Olej arganowy, Olej z amarantusa, Olej ze słodkich migdałów, Witamina E"
Sylveco Balsam do ust Pure Line - moja opinia
Jakim zaskoczeniem było dla mnie to, że Balsam posiada delikatne właściwości chłodzące. Jednak na opakowaniu jest o tym informacja. Faktycznie jest on produktem mocno odżywczym, przynoszącym natychmiastową ulgę przy przesuszonym i napiętym naskórku. Balsam nie jest zbyt płynny i ma idealną dla mnie konsystencję. Sprawdza mi się w połączniu z konturówką do ust i dodaje blasku, usta wyglądają na pełne i zadbane. Odcień Shine&Glow to beżowo-różowy z zatopionymi srebrnymi drobinkami, które nie są ostre ani wyczuwalne na ustach. Jak dla mnie to balsam idealny i dawno już nie spotkałam się z tak dobrym kosmetykiem do makijażu ust, który jednocześnie super pielęgnuje. Chętnie poznam jeszcze inne wersje balsamu: Orange Kiss, Cherry Kiss, Cofee Kiss, a także wersje bez koloru: Lanolina. Koniecznie zajrzyjcie na stronę producenta Sylveco.Sylveco Balsam do ust Pure Line Shine&Glow - jak wygląda skład:
Skład INCI
Lanolin, Helianthus Annuus Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Ricinus Communis Seed Oil, Calcium Titanium Borosilicate, Isopropyl Myristate, Candelilla Cera, Tocopheryl Acetate, Amaranthus Spinosus Seed Oil, Stevia Rebaudiana Extract, Parfum, Limonene, Linalool, Beta-Caryophyllene, Carvone, Menthol, Vanillin, Mentha Viridis Leaf Oil, Pinene, CI 77861, CI 77891.
Produkt otrzymałam w ramach współpracy barterowej, a moja opinia jest całkowicie obiektywna.




Skład wygląda naprawdę zachęcająco, zwłaszcza lanolina i olej arganowy. Dobrze wiedzieć, że balsam tak szybko przynosi ulgę przy suchych ustach.
OdpowiedzUsuńKa dostałam inną wersję, ale samo opakowanie jest śliczne 😀
OdpowiedzUsuńCiekawe jak wygląda na ustach :) Chociaż ja nie jestem fanką drobinek w błyszczykach czy pomadkach.
OdpowiedzUsuń