Effaclar Duo + Żel do mycia, efekty miesięcznej kuracji

kosmetyki do twarzy


Kosmetyki Efflaclar stosuje od ponad miesiąca. Zgłosiłam się, kiedy była możliwość testowania mini zestawu La Roche Posay:
Effaclar Żel Oczyszczający do skóry tłustej i wrażliwej oraz

Effaclar Duo(+) Krem zwalczający niedoskonałości, zatkane pory, przebarwienia potrądzikowe. Przeciw nawrotom.



 Kosmetyki przyszły do mnie szybko. W przesyłce była również ulotka z podstawowymi informacjami:



Mini opakowanie Effaclar Duo 15 ml, na tekturowym opakowaniu widoczny jest skład:


Producent zaleca kosmetyk dla cery z uporczywymi i nawracającymi niedoskonałościami, przewlekłymi przebarwieniami. Pielęgnacja dla cery trądzikowej o wzmocnionej skuteczności.
Ma przyśpieszać zmniejszanie się niedoskonałości.
Wyjątkowe składniki jak: Ceramid Proceradtm, Mannoza, APF.
(Skład INCI jest dość zawiły i na pewno nie naturalny).

Zapewnienia:
Efekt natychmiastowy w postaci nawilżenia skóry. Po 12 godzinach zmniejszenie zaczerwienienia, wygładzenie powierzchni skóry. Po 8 dniach znaczne zredukowanie niedoskonałości. Efekt długotrwały: zapobieganie nawrotom.
Krem można stosować rano i/lub wieczorem.  Testowany na ponad 6700 osobach.

Krem Effaclar Duo wykazał u mnie pozytywne działanie. Zmagam się z trądzikiem dorosłych,  na tle hormonalnym. Zmiany występują tylko poniżej linii żuchwy, czasem na brodzie. Po miesięcznej kuracji skóra wygląda  lepiej. Przebarwienia pod trądziku stały się bledsze. Jestem zadowolona do tego stopnia, że czasem daruje sobie nawet krem BB. Jednak nowe zmiany nadal się pojawiają, zwłaszcza w drugiej połowie cyklu.  Problem wymaga działań nie tyle kosmetycznych, co regulacji od wewnątrz.

Natomiast na żelu, który ma 50 ml, ciężko mi było odnaleźć skład (bardzo małe napisy, na małym opakowaniu nie ułatwiają sprawy). Jest ona jednak bardzo krótki, więc mogę go Wam podać: Water, Sodium Laureth Sulfate, Peg-8, Coco-Betaine, Hexylene Glycol, Sodium Chloride, Peg-120, Zinc PCA, Sodium Hydroxide, Caprylyl Glycol, Citric Acid, Sodium Benzoate, Phenoxyethanol, Parfum.

Jest to wg. mnie przeciętny skład oparty na SLS i średnio konserwowany (na pewno wiele osób go skrytykuje). Osobiście żel mi krzywdy nie zrobił, pomimo że myję nim twarz 2x dziennie od miesiąca. Skórę po myciu zawsze dobrze nawilżam kremem. Pamiętam o wcześniejszym, dokładnym zmyciu makijażu, czy kremu z filtrami.


Do kosmetyków Effaclar chyba nie wrócę, bo nie zachwyciły mnie aż tak bardzo. Uważam jednak, że działają poprawnie i warto jest spróbować.

Komentarze

  1. EFFACLAR DUO poznałam ok 7-8 lat temu, gdy miałam przejściowy kryzys ze skórą , teraz moja cera jest sucha

    OdpowiedzUsuń
  2. Tej seri nie znam, obecnie używam innej lini la roche-posay

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy mnie te kosmetyki nie kusiły. Raz dostałam żel od koleżanki i zapach miał bajeczny, ale nie wróciłam do niego i nie planuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja akurat tej marki nic nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też borykam się z trądzikiem, niestety.
    Miałam dawno temu ten kremik, ale jakoś u mnie nie podziałał tak jak bym chciała :( Żelu nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chyba nie używałam niczego z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Znam te produkty bardzo dobrze i czasem do nich wracam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Retromama.blog