Sposób na Alzheimera, książka dla każdego kto chce zadbać o mózg


Nie wiem dokładnie jaka grupa wiekowa czyta mój blog, a mam dzisiaj dość ciężki temat do zaprezentowania. Przeczytałam książkę, która mnie zainteresowała i nie jest ona tylko dla staruszków. Sposób na Alzheimera pokazuje nam jak poprawić swoją pamięć, komfort życia i kondycję ciała. 



Współczesny tryb życia wyjątkowo sprzyja powstawaniu chorób degeneracyjnych mózgu. Coraz młodsze osoby mają problemy z pamięcią. Po raz kolejny czytam, że odpowiednia dieta ma ścisły związek z pracą mózgu. To już nie jest żadna tajemnica, jesteśmy całością. Szkoda tylko, że medycyna nie nadąża za naukowymi badaniami. Na kłopoty z pamięcią i roztargnienie zwykle pijemy kawę, aby pobudzić umysł do myślenia. A to nie jest dobra droga, kofeina często powoduje roztargnienie i nerwowość. 

Wystarczy wybrać się do lekarza pierwszego kontaktu, który na zwykłą zgagę proponuję potencjalnie szkodliwe leki, zamiast zlecić zmianę diety. Tylko jakby miał to zrobić, skoro nie ma o tym pojęcia. Sięgajmy więc po literaturę dostępną dla każdego na wyciągnięcie ręki. Dobrym przykładem książki- poradnika, który może wpłynąć na nasze codzienne wybory dietetyczne jest lektura "Sposobu na Alzheimera".

 Alzheimer niewątpliwie jest następstwem złego trybu życia. Czytając książkę, nie pierwszą zresztą o tej tematyce, mogłam się dowiedzieć jakie przyczyny leżą u źródła choroby. Nie decyduje  tylko czynnik genetyczny. A czy wiecie o tym, że geny można zmieniać w ciągu całego życia. Nie jesteśmy skazani na określone choroby tylko dlatego, że występują one w naszej rodzinie. 

Autorzy książki: para amerykańskich neurologów dr Dean Sherzai i dr Ayesha Sherzai w prosty sposób tłumaczą przyczyny choroby, która tak naprawdę rozpoczyna się kilkadziesiąt lat wcześniej zanim wystąpią jej objawy.  Rozwiązania, które proponują są bardzo radykalne. Całkowita redukcja cukru (wliczając w to  miód, syrop klonowy i inne niezdrowe  zamienniki), nie jest to rzeczą prostą. Po raz kolejny dowiaduje się jak ważny jest relaks i ćwiczenia fizyczne, które muszą na stale wpisać się w nasz rozkład dnia. A rezygnacja z mięsa, nabiału i jajek ma nam zapewnić jasny umysł do późnych lat starości. Nie bez znaczenia jest też odpowiednia dawka snu, jak i zażywane  w ciągu życia leki.

W książce jest wiele odnośników do wyników badań naukowych. Autorzy książki  posiadają wieloletnie doświadczenie w leczeniu chorych z zaburzeniami poznawczymi.  Leczą, motywując do zmiany stylu życia i nawyków żywieniowych.
Bardzo przydatne okazują się przepisy kulinarne zawarte pod koniec książki, niektóre z nich bardzo proste. Podstawą diety powinny być ziarna, orzechy, rośliny strączkowe, oliwa z oliwek, dużo warzyw i owoców, aromatyczne przyprawy.



Komentarze

  1. Nie mam problemu z dietą - cukier, mięso, nabiał już odstawiłam. Jem za to dużo orzechów. Piję kawę, ale dla smaku a nie pobudzenia. Poza tym dużo czytam, rozwiązuję łamigłówki. Oby dało to efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety całkowita rezygnacja z cukru jest bardzo trudna :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można nie jeść cukru na codzień,a pozwolić sobie np raz na jakiś czas.

      Usuń
  3. obawiam się, że radykalne zmiany nie są dla mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy moment życia jest dobry, jak nie teraz , to można później. Byle nie było by zbyt późno.

      Usuń
  4. tematyka na chwile obecna nie dla mnie szukam pozytywnych poradnikow teraz nieco smiesznych

    OdpowiedzUsuń
  5. mamy podobny gust jeśli chodzi o poradniki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Raczej nie dla mnie taka książka. Z jednej strony dobrze wiedzieć, jak można uniknąć choroby, a z drugiej skoro wymaga eliminacji np. cukru, to ja na pewno się nie zdecyduję na taki krok.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również póki co nie zainteresuję się bliżej tą KSIĄŻKĄ,ale...Może kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wyobrażam sobie zrezygnować z cukru, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  9. Hmm ciekawa książka, być może po nią w przyszłości sięgnę, z wszystkiego chyba jestem w stanie zrezygnować ale nie z nabiału :/ Jednak bardzo dużo jem orzechów, roślin strączkowych, warzyw i owoców, więc mam nadzieję, że mój mózg bedzie działal dobrze :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Retromama.blog