Aurimax Spray do ucha - ułatwia higienę i zapobiega problemom


Zapalenie ucha środkowego to temat osobiście mi nie znany, na szczęście. Za to dużo się tego nasłuchałam o tym od starszego pokolenia. Bo dziecku trzeba zakrywać uszy, bo go przewieje, bo się przeziębi. Dziś już wiem, że nie należy się przejmować, bo źródło problemu leży gdzieś zupełnie indziej. Zapalenie ucha środkowego swoje źródło ma w infekcjach przeziębieniowych. O higienę ucha za to trzeba dbać mądrze, nie wpychać do środka patyczków itp. bo można narobić sobie problemów. 


To już wszystko wiemy, ale w domu zawsze mam coś do higieny uszu. Wcześniej tego typu olejki w sprayu stosowałam, kiedy chodziłam z synem na basen. Jako matka pierwszego dziecka brałam sobie do serca niektóre porady. Tłusty produkt dobrze zabezpiecza ucho i chroni je przed wlewaniem się wody do środka. Syn ma trzy lata i nigdy nie miał infekcji ucha środkowego. Z opowiadań znajomych słyszę jednak, że to problem częsty.

Oleje naturalne bardzo ułatwiają ewakuację nadmiernej, zalegającej wydzieliny usznej. Stosowanie sprayu Aurimax jest bardzo proste i mamy to wyjaśnione na opakowaniu: należy wstrząsnąć buteleczką, która jest szklana,  tak jakby pomasować trochę ucho, wprowadzić aplikator w otwór uszny i nacisnąć kilka razy. Olej bez problemu aplikuje się do ucha, jego stosowanie jest komfortowe. Po kilu dniach  stosowania preparatu Aurimax wydzielina staje się rzadsza i łatwiej wydobyć ją z ucha. Pomocne zwłaszcza przy nadmiernie gęstej wydzielinie, którą ciężko jest usunąć.

Aurimax można już stosować od drugiego roku życia. Jego skład jest dość bezpieczny. Praktycznie sam olej i olejki eteryczne.
Znajdziemy w nim m.in. oliwę z oliwek, olejek geraniowy, olejek z drzewa herbacianego, olejek cytrynowy, olejek z lebiodki pospolitej, olejek lawendowy, ekstrakt z gorzknika pospolitego. Pełny skład na opakowaniu.






Buteleczka Sprayu Aurimax jest nie wielka i poręczna. Opakowanie z ciemnego szkła przechowuje w domowej apteczce, aby zawsze było pod ręką.  Na załączonym kartoniku znalazłam wszystkie niezbędne informacje. Uważam, że jego stosowanie jest proste i przynosi korzyści.
 Produkt można kupić w aptekach stacjonarnych i internetowych. Jego cena kształtuje się w granicach 19 - 25 zł.

Komentarze

  1. Znam ten spray. Nasza laryngolog uświadomiła mnie w kwestii prawidłowego czyszczenia uszu i od tej pory patyczki służą mi tylko przy poprawkach makijażowych.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przydatny. Obecnie korzystam z podobnego sparyu, ale marki Fonix :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie używałam, ale słyszałam już nie raz o tego typu sprayach ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie korzystałam z takiego sprayu.

    OdpowiedzUsuń
  5. nie znam. moj maz mial kiedys przetykane uszy bo mial szumy nagle i wlali mu strzykawki wody ja nasama mysl mi jest slabo

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Retromama.blog