Kosmetyczne podsumowanie i moje nowości w makijażu



Kobieta jak kwiat może rozkwitnąć na wiosnę. O tej porze roku lubię jak nigdy eksperymenty z kosmetykami do makijażu.  W Marcu przybyło mi trochę nowości, z których zdążyłam już sporo skorzystać. Kosmetyki te w większości spełniły moje oczekiwania i mogę je Wam polecić z czystym sumieniem.



  • Logona Naturalny Błyszczyk do ust. Największą zaletą jest higieniczne opakowanie, bo błyszczyk jest wyciskany. Użyłam dopiero parę razy, ale na pewno nie jest klejący, czego szczerze nie znoszę w błyszczykach. Odcień to taki transparenty róż, bardzo naturalnie podkreśla usta. Błyszczyki polecam osobom nie lubiącym zbytnio się wyróżniać z tłumu
  • Ziaja Lanolina Kosmetyczna, doskonała pomadka ochronna, także pod makijaż ust . Jest u mnie niezbędnikiem nie tylko do podkreślenia ust, ale stosuje ją też na kolana i łokcie, gdzie naskórek jest mocno przesuszony.
  • Naturalna Kredka do brwi Lily Lolo kolor Medium.  Zaprzyjaźniłam się już moimi podkreślonymi brwiami, a na lato chętnie wypróbuję henne, aby zaoszczędzić sobie czasu z rana. Poza tym nie lubię mocno się malować kiedy są upały i wszystko i tak spływa.
  • Konturówka do ust Lily Lolo kolor True Pink. Na razie użyłam parę razy, a nie zawsze mam czas tak precyzyjnie podkreślać usta. Z pewnością możecie się spodziewać pełnej opinii na blogu.
  • Lavera cień do powiek w kredce Smoky Eyes . Używam do podkreślenia, jako kreskę na górnej powiece. Największa zaleta to brak podrażnień i bardzo wyrazisty kolor.  Jednak im bardziej robi się ciepło, to kredka coraz bardziej się rozmazuje. Pełna opinia o kredce była już na blogu. 
  • Pędzel Lily Lolo Baby Buki. Mini wersja większego Kabuki, u mnie pędzel tzw. awaryjny. Kiedy nie zdążę umyć tego drugiego. A ten większy niestety wysycha dość długo. Baby Kabuki sprawdza się również na małe obszary na twarzy, pod oczami, wokół skrzydełek nosa, między brwiami. Wszędzie tam, gdzie duży pędzel ma trudności z dotarciem, a ja chce jednak mieć perfekcyjny makijaż. 
  • Pędzel  Lily Lolo Tapered Contour . Wraz z zestawem do konturowania służy mi do ćwiczeń makijażu. Troszkę zaniedbałam  kwestię  podkreślania rysów twarzy, ale już się poprawiam. Opinię możecie poczytać na blogu, polecam skorzystać z wyszukiwarki na górze strony.
  • Zestaw do konturowania Lily Lolo . Bardzo delikatna kolorystyka, akurat dla początkujących, do stosowania na dzień.  Nie można tym zestawem zrobić przerysowanego makijażu, a ciemny odcień nadaje się raczej dla cery jasnych i średnich. 
  • 3 próbki podkładów Lily Lolo, niestety nie podeszły  mi, pomimo szczerych chęci zmiany odcienia podkladu mineralnego. Lubię odcienie złociste, ciemniejsze. Widzę, że dla mnie jednak najlepszy był kolor Warm Honey, do ktorego na  pewno jeszcze powrócę. 
  • Pomadka do ust AA Wings of color nr 48 Red wine,  to dodatek do gazety. Kolor pokazywałam na moim Instagram (w relacjach zapisanych "Kosmetyki").  Nie podeszła mi ta pomadka, bo niestety troszkę wysusza naskórek i podkreśla suche skórki. No cóż, takie dodatki nie zawsze okazują się trafione, tym bardziej że nie sprawdziłam sobie koloru wcześniej, bo nie było takiej możliwości. 
  • Temperówka do kredek kosmetycznych For Your Beauty, Rossmann.  Niestety również nie wypał, po dwu-krotnym naostrzeniu kredki uległa stępieniu. Nie polecam. 
To wszystkie moje nowinki z  makijażu na wiosnę. Zachęcam do komentarzy. 




Obserwujcie Instagram, tam wrzucam najczęściej zdjęcia makijażu.


Komentarze

  1. Ten zestaw do konturowania fajny, zresztą pędzelki LL też lubię :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Z takim zestawem będziesz piękna na wiosnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę sporo Lily Lolo <3 Ten zestaw do konturowania mnie kusił ostatnio na allegro w dobrej cenie, ale mam rozświetlacz i bronzer, więc był to zbędny zakup. Mam za to duo z różem i uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja praktycznie zdenkowałąm tą paletę do konturowania w 2 lata, uwielbiam ją.

    OdpowiedzUsuń
  5. Akurat czekam na ten zestaw do konturowania Lily Lolo :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja myślę nad zestawem do konturowania, teraz wiele osób stosuje to w makijażu :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ja potrzebuje nowego pedzla do pudru:P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale świetnie wygląda ten pędzel do konturowania. Przydałby mi się:) Z Logony chyba jeszcze nie mialam kolorówki, już kompletnie zapomniałam o tej marce bo tyle nowych pojawiło się na rybku:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Duo z Lily Lolo uwielbiam! Bronzer używam codziennie i niestety prześwietuje mi w nim już dno :(

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Retromama.blog