Catzy Healing Kuracja przeciwłupieżowa


W marcu dostałam propozycję przetestowania Szamponów Przeciwłupieżowych Catzy Healing. W aptekach dostępne dwie wersje: do każdego rodzaju włosów i do włosów przetłuszczających się.
Opinia edytowana: 15 maja 2019


Często się zdarzy, że chcę edytować opinie wcześniej napisaną na blogu. Tak też i stało się w przypadku szamponów Catzy. Dlaczego to robię? Absolutnie nie mam zamiaru nikomu się przypodobać. Po prostu miałam możliwość dłuższego stosowania produktu i musiałam o nim zmienić zdanie.

Opis na opakowaniu:

Catzy Healing Ziołowy Szampon przeciwłupieżowy do włosów przetłuszczających się


Skład:
Aqua,
Sodium Laureth Sulfate,
Cocamide DEA,
Zinc Pyrithione,
Propylene Glycol,
Betula Alba Extract,
Rosmarinus Officinalis Extract,
Chamomilla Recutitia Extract,
Urtica Dioica Extract,
Alcohol,
Parfum,
CI-42080,
Methylchloroisothiazolinone,
Methylisothiazolinone


Catzy Healing Szampon przeciwłupieżowy do każdego rodzaju włosów


Skład:
Aqua,
Sodium Laureth Sulfate,
Cocamide DEA,
Zinc Pyrithione,
Carbomer,
Sodium Chloride,
Parfum,
Cl 42080,
Methylchloroisothiazolinone,
Methylisothiazolinone

Konserwanty w kosmetykach muszą być, z tego sobie doskonale zdaję sprawę. Akurat te konserwanty:
Methylchloroisothiazolinone,
Methylisothiazolinone -
mają silne działanie alergenne i nie są odpowiednie dla kobiet w ciąży. Nie jestem w ciąży, ale tych substancji unikam od dawna, od kiedy to spotkało mnie paskudne uczulenie.
Byłabym w stanie dopuścić te konserwanty co najwyżej w płynie do mycia naczyń, ponieważ talerze myje w rękawiczkach ochronnych.

Szampony różnią się tym, że wersja do włosów przetłuszczających się ma w składzie jeszcze ekstrakty roślinne m.in. z brzozy, rumianku, pokrzywy, rozmarynu.

Ogólnie składy nie są bardzo zawiłe, raczej proste i łatwe do rozszyfrowania.

Uważam, że obecna świadomość konsumentów jest już na tyle duża, że składnik taki jak Cocamide DEA nie powinien być akceptowalny. Wystarczy wejść w Google, aby dowiedzieć się jaki to typ składnika i jakie są konsekwencje jego nadużywania. Oczywiście myjąc głowę tym szamponem raz na jakiś czas od razu raka nie dostaniemy . Warto zawsze zwracać uwagę na składy wszystkich kosmetyków aktualnie stosowanych, by nie dopuścić do akumulowania się szkodliwych substancji.

Szampony Catzy w obu wersjach pojemność po 200 ml . Opakowania są z plastiku nr 2 (bezpieczny). Butelki są zgrabne, poręczne. Obecność dodatkowego kartonika dla mnie jest zbędna, więc szybko go wyrzuciłam do recyklingu.

Szampony Catzy Healing nie różnią się zbytnio jeśli chodzi o cechy fizyczne, właściwości pianotwórcze.  Mają przyjemny dla oka jasno- pistacjowy kolor i delikatny, perfumowany zapach. Nie pienią się jak szalone, są łatwe do spłukiwania.



Opinia dodana 15 maja:
Spotkało mnie paskudne podrażnienie. Nie będę wnikać w powody, które są zdrowotne, a nie kosmetyczne.  Powrócił łupież, którego nie miałam od jakiegoś czasu. Ponieważ nie miałam innego szamponu w domu,  sięgnęłam  po  Catzy w wersji do włosów normalnych. Jakie było moje zdziwienie, gdy szampon ukoił skórę głowy. Nawet poznikały krostki na linii włosów i szyi. Użyłam szamponu jeszcze paro-krotnie i krzywdy mi zrobił, wręcz przeciwnie.
Rzadko kiedy po negatywnej ocenie składu jestem nastawiona do produktu entuzjastycznie. Jednak w tym wypadku muszę zmienić zdanie.  Skład mi się nie podobał, a szampon działa pozytywnie.

Szampony Catzy można nabyć w aptekach w cenie 12 - 19 zł.

Komentarze

  1. Skład by był naprawdę fajny i krótki gdyby nie ta niespodzianka

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie jesli chodzi o szampon najwazniejsze jest to czy powoduje u mnie łzs, jesli tak to nadaje sie tylko do smietnika bo nigdy więcej po niego nie sięgnę. Te znam i bardzo dobrze u mnie współpracują z moją skórą głowy co jest dla mnie bardzo komfortowe i chętnie zużyję je do końca. Niestety nie mogę sobie pozwolić na szmpony z dobrym składem bez SLS o innych skladnikach nie wspomnę, bo one u mnie powodują że łzs mam już po jednym umyciu a wyciszenie potem skóry głowy i opłakane skutki i walka zeby powrocic do normalnego stanu jest dla mnie tak pracochłonne i czasochłonne że już wolę te złe składy i szampon, który nie robi mi krzywdy na skórze głowy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio na każdym kroku o nich czytam. Wiele osób je chwali, ale szczerze mówiąc, jakoś średnio mi się podobają i wątpię, aby kiedyś trafiły w moje ręce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja żałuję że wzięłam je do testów . Skład bardzo mnie zawiódł .

      Usuń
  4. Ja lubię bardzo pieniące się szampony i niestety często te z "dobrym" składem nie sprawdzają się u mnie za dobrze. Myślę, że taki szampon mogłabym jedynie stosować na skórę przy pierwszym myciu, a później domywać same włosy czymś innym.

    OdpowiedzUsuń
  5. oba szampony znam i lubię od dawna, wiele razy do nich wracałam z czego bardziej odpowiada mi wersja czerwona

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo o tych produktach ostatnio słychać. Ja nie mam problemu z łupieżem, więc to nie produkty dla mnie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Retromama.blog