Mydło naturalne 4 Szpaki Len i rumianek


Po Słonej Lawendzie i Misiu przyszła pora na Len i Rumianek. W sumie trzecie mydełko jakie mam przyjemność stosować ja i/ lub mój syn. Jestem zwolenniczką minimalnej pielęgnacji ciała, a dobry kosmetyk, w  tym wypadku mydło jest w stanie pozytywnie wpłynąć na skórę.




Mydła 4 Szpaki można kupić na stronie producenta, a także na greenline-sklep.pl

"Delikatna, łagodna, przyjemna – właśnie taka jest mydlana kostka LEN I RUMIANEK. Wysoka zawartość oleju lnianego, masła shea i masła kakaowego sprawia, że Twoja skóra po umyciu będzie nawilżona i zrelaksowana. Mydło nie zawiera olejków eterycznych – jest neutralne zapachowo. Polecane w szczególności dla tych, którzy lubią proste, klasyczne kosmetyki w starym stylu.

Nasze mydła tworzymy ręcznie metodą na zimno. Nie używamy maszyn i skomplikowanych algorytmów – cały proces to czyste rzemiosło. Każda kostka jest dzięki temu inna i nie zawsze wygląda tak, jak ta na zdjęciu. Produkt stworzony bez użycia surowców pochodzenia zwierzęcego.

Waga netto: 110 g

Skład: zmydlone: olej kokosowy, olej lniany, masło shea, oliwa z oliwek, masło kakaowe; kwiat rumianku."

Moja ocena:

Mydło Len i Rumianek kupowałam z myślą o synu. Okazało się, że mydło ma w sobie drobinki, pochodzące od ziół w nim zatopionych, które dla skóry dziecka mogą być zbyt ostre. Dla mnie to mydło ma właściwości delikatne peelingujące. Spokojnie, nie jest to mocny drapak. Nie wiem, może mój egzemplarz taki się trafił? Są to mydła ręcznie robione więc wiadomo, że każda kostka może być odrobinę inna. Piana jaką wytwarza jest przyjemnie kremowa, a zapach naturalny  "olejowy".

Jeśli chodzi o właściwości pielęgnacyjne to mydło takowe posiada. Nie są one jakieś wybitne, bo często muszę użyć balsam po wieczornej kąpieli. Mydło jednak nie wysusza skóry i czuję, że dba o jej kondycję. Według mnie spokojnie może służyć za wielofunkcyjne, można umyć się nim od stóp do głów. Także do higieny intymnej. W tej kwestii nie mam jakichś problemów, więc odpuściłam sobie specjalny żel do tych stref. Oczywiście mydłem myje te "dalsze" okolice intymne.




A Wy lubicie mydła naturalne w pielęgnacji, czy raczej żel do mycia?


Komentarze

  1. Lubię podobne mydła, więc chętnie bym wypróbowała. Nie miałam jeszcze takiego od 4 szpaki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam naturalne mydła w kostce i teraz nie wyobrażam sobie bez nich mojej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię naturalne mydła ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. mam ochote na cos z tej firmy ale ciagle mam cos innego z zapasów innych marek wiec nie kupuję

    OdpowiedzUsuń
  5. często zamiast żeli pod prysznic używam naturalnych mydeł

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie przepadam za mydłami w kostce. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio lubię naturalne mydła i używam bardzo często. Także do mycia rąk, bo ja akurat najbardziej lubię wersje w kostce ;-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Retromama.blog