Kosmetyczne nowości maj-czerwiec



Co nowego na półce kosmetycznej?


Wpisy z nowościami pojawiają się u mnie coraz rzadziej. Nie znaczy to jednak, że zaprzestałam pielęgnacji i zapuszczam się. Oczywiście o tej porze roku mam mniej czasu dla siebie, albo wolę go przeznaczyć na bardziej ambitne zajęcia. Wiem też, że na mojego bloga zerkają też fanki kosmetyczne, więc dla nich ten wpis szczególnie. 

Dziś pokaże Wam jakie nowości pojawiły się u mnie w maju i w czerwcu. Niektóre z nich już naprawdę dobrze poznałam. Jednak na pełne recenzje jeszcze się nie decyduję, z braku czasu. Obiecuję, nadrobię...


Kosmetyki Biobaza, które testuje od maja

  • Bee Balm Sun&Sea Forever SPF 15 Balsam do ust, który jest już u mnie hitem kosmetycznym. 
  • Biobaza Sun Marmolada Przyśpieszająca opalanie
  • After-Sun Body Yoghurt , Jogurt do ciała po opalaniu
  • Biobaza Sun&Sea Forever Supertanning Royal Gold Marmalade
  • Konfitura w płynnej formule Przyśpieszająca Opalanie



Kosmetyki Biobaza, posiadają działanie nie tylko sprzyjające łapaniu zdrowej opalenizny. Ja nie mam z tym problemu, bo wiosną, latem dużo przebywam na zewnątrz i nigdy nie miewam oparzeń słonecznych.

Jeszcze w maju zdążyłam je przetestować w słoneczne dni i stwierdzam, że świetnie pielęgnują moją skórę.

A skoro pogoda ostatnio jest jaka jest, to używam również tych produktów nie tylko na słońce, ale i w wieczornej pielęgnacji. Myślę, że jeszcze w tym miesiącu pojawi się ich pełna recenzja.

Bardzo spodobały mi się składy całej linii Sun&Sea Forever. Marka Biobaza oferuje produkty nieco inne, lepsze od tego co można czasem znaleźć w drogeriach. Mnie osobiście zachwyciły.



Misz-masz drogeryjny


  • Aquaselin Podology Krem do stóp na pękające pięty marki Oceanic S.A.
  • Aloesove Regenerujący żel do twarzy, ciała i włosów.
  • Delia Cameleo Odświeżający Szampon z Olejem konopnym, do włosów niesfornych, pozbawionych blasku.


Z Kremami do stóp jest tak, że ciągle jakieś nowe muszę wypróbować i ten krem z Aquaselin Podology wydał mi się dość "profesjonalny". Spodobało mi się opakowanie, które jednak jest plastikowe, wbrew temu co można sądzić po zdjęciu. Działanie kremu oceniam pozytywnie. Może nie zmiękcza jakoś wybitnie, ale utrzymuje moje stopy w dobrym stanie.

Aloesove Regenerujący żel jest ze mną już kolejny sezon. Jego recenzja była już na blogu, możecie ją przeczytać: https://www.retromama.blog/2019/02/aloesove-regenerujacy-zel-kosmetyk.html. Obecnie używam przede wszystkim do włosów, jak odżywkę po myciu bez spłukiwania oraz do regeneracji loków na drugi dzień.

Odświeżający Szampon z Olejem konopnym zakupiony w akcie desperacji, kiedy wszystko co mam w domu przestało domywać moją skórę głowy. Chyba ŁZS wraca, szampon z siarczanami jak najbardziej na miejscu. W dodatku okazał się całkiem delikatny dla moich loków.


Kosmetyki dla syna
  • myjka kąpielowa z frotte (Rossmann)
  • Linomag Płyn na ciemieniuchę
  • Kostka do mycia ciała i włosów BooBoo


Myjka nie tylko spełnia funkcję praktyczną, jak też ma zachęcić dziecko do kąpieli. Poza tym mogłaby być z bawełny, a nie z mieszanki. Ale czego oczekiwać za taką cenę.

Czasami i czterolatek może mieć nawrót ciemieniuchy, a  płyn Linomag okazał się wyjątkowo skuteczny. Bazuje głównie na olejach. I niech mi ktoś powie, że olejami nie usunę łuski na głowie?

Kostka do mycia jeszcze czeka w kolejce, kiedy skończy się płyn do mycia w opakowaniu.


Suplementy, tego nigdy dość?

  • Skrzyp Polny Vitamin B Complex L'Biotica
  • Chela-Mag B6 Olimp Labs 


Niedawno dowiedziałam się, że Skrzyp to zioło wyjątkowo korzystne dla naszego organizmu ze względu na zawartość krzemu.  Kupiłam oczywiście zioła sypane do robienia naparów. Jednak ten Skrzyp Polny wpadł mi w oko również ze względu na zawartość witamin i minerałów. W opakowaniu jest 30 kapsułek, więc starczy tylko na miesiąc. Jeśli ktoś jest zainteresowany to napiszę jego pełną recenzję?

Suplementy Olimp Labs kupuję nie od dziś i znowu sięgnęłam po ten Magnez, który jest w formie diglicynianu. Ta forma lepiej powinna być przyswajalna przez osoby z problemami, np. przy chorobach z autoagresji, lub przy zaburzonym wchłanianiu.  Polecam Wam moją recenzję na blogu: https://www.retromama.blog/2020/05/olimp-labs-b12-forte-i-chela-mag-b6-d3.html.



Niezbędnik kosmetyczny

  • Myjka, woreczek na mydło z Sizalu Hydrophil
  • Dezodorant w kremie Sweet&Soft We Love The Planet 
  • Bambusowa szczoteczka do zębów Zuzii


Myjkę miałam używać zgodnie z przeznaczeniem, bo tyle tych kawałków mydła już mi zostało. Ale widzę, że ona jest też świetna do peelingu i takie informacje też znalazłam na opakowaniu. Także mam pewien dylemat jak jej używać? Co doradzicie?

Bambusowe szczoteczki do zębów kupuje już jakiś czas i zdążyłam wypróbować kilka marek. Najlepsze to chyba są z Hydrophill, a najgorsza była z Colgate. Te z Zuzii mam już kolejny raz, a ich zaletą jest dość niska cena. Trwałość mają przeciętną, ale szczoteczki i tak trzeba zmieniać co pewien czas.

Dezodorant We Love The Planet to pewnością jeden z lepszych, naturalnych jakie miałam. Naprawdę jest skuteczny, nie tylko chroni przed przykrym zapachem długi czas, ale i utrzymuje skórę pach w stanie suchym prawie cały dzień.



Zakupy zero waste ze sklepu cudanatury.eu

  • Wielorazowa podpaska Normal Loffme
  • Wkładki higieniczne Wielorazowe Loffme
  • Wielorazowy ręcznik do demakijażu Normal Loffme 
  • Kubeczek menstruacyjny Perfect Cup


Na artykuły higieniczne wielorazowe miałam ochotę już od dawna. Wiecie jak to czasami jest, że człowiek się boi tego co inne? Kubeczek menstruacyjny robi ostatnio furorę wśród fanek zero waste. A myślę, że przyszedł dobry czas na zmianę dotychczasowych nawyków. Również dlatego,  że ciągle jakieś podrażnienia mnie łapią po zwykłych podpaskach. Zobaczymy co z tego wyjdzie?

Na pewno miłym urozmaiceniem będą również wielorazowe podpaski i wkładki Loffme. Jestem zauroczona z jak gładkiego materiału są wykonane. Na opakowaniu przeczytałam, że mają warstwę chłonną i nie przepuszczalną, a materiał jest nowoczesny technologicznie. Skład to: Poliester 70% i Poliamid 30%. Taki sam skład ma również ręcznik do demakijażu, którym można usuwać makijaż tylko za pomocą wody. Wkładki higieniczne otrzymałam w 3 różnych kolorach: granatowym, turkusowym i białym, więc można nawet kolor dopasować do bielizny.



Komentarze

  1. Świetne rzeczy. Ale najbardziej to mnie do produkty do higieny intymnej interesują ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś widziałam już woreczek na mydło. Niby takie nic, ale jednak bardzo przydatne. Zwłaszcza ta opcja peelingu. Będę musiała zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. też jakoś mam mniej czasu albo raczej okazji, żeby usiaść i o siebie porządnie zadbać, ale staram się mimo wszystko :) widzę, że też nie kupujesz na potęgę :) te wielorazowe podpaski bardzo mnie zainteresowały

    OdpowiedzUsuń
  4. do mnie także trafił zestaw kosmetyków biobaza ale nieco skromniejszy

    OdpowiedzUsuń
  5. Super są te Twoje zakupy, z pewnością wybrałabym podobnie. A ja wprost uwielbiam naturalne kosmetyki♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Sporo ciekawych nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo spodobała mi się ta myjka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sporo nowości, miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie znam nic z tych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Myjka kąpielowa jest śliczna :D I ta kostka myjąca dla dzieci mnie zainteresowała :) Super nowości. Jestem ciekawa też tych wielorazowych wkładek i podpasek

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja jestem z siebie dumna, bo coraz bardziej wychodzę z zapasów, a kupuję coraz mniej ( kosmetyków) bo z sukienkami , ciężko idzie hehehe

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Copyright © Retromama.blog