Czy warto wykupić promocje na Instagramie?



W tym wpisie postaram się przybliżyć Wam temat promocji na Instagramie.
Czy opłaca się takie wykupywać?
Czy jest to kosztowne i skomplikowane?
Jak ruch na Instagramie wpływa na statystyki mojego bloga?

Zapraszam ciekawych i nie tylko.


Blog + Instagram = Sukces?


W obecnych czasach każdy szanujący się bloger musi posiadać Instagram. Oczywiście nie każdy użytkownik Instagram musi posiadać bloga. Wiele osób czerpie wysokie profity tylko z posiadanego konta na Instagram. Zwykle są to dobrze rozwinięte profile, z milionami fanów i ogromnymi zasięgami.

Ciągle się słyszy, że era blogów już przemija. Czytelnik stawia na szybkie interakcje z autorem. Nie można więc uniknąć założenia konta na Instagram. Często jest tak, że to konto dźwiga bloga na wyżyny i pozwala uzyskać o wiele lepsze statystyki.


Ograniczone zasięgi


Zapewne większość z nas usłyszała też o ograniczaniu zasięgów na Instagram. Wiele z Was wkłada mnóstwo pracy w prowadzenie bloga oraz IG. Obecnie nie tylko wystarczy napisać dobry tekst, ale musi być on jeszcze zaopatrzony w ładne obrazki.

Instagram to często drugie tyle pracy do zrobienia. Osobiście wolę przelewać myśli w formie tekstu. Wiadomo też, że ludzie pragną łatwej rozrywki i nie każdy lubi czytać. Z tego powodu właśnie prowadzę Instagram. Nie od dziś wiem o ucinaniu zasięgów. Jednym słowem, to ja się staram, a często dany przekaz i tak nie nie dociera do odbiorcy. A dlaczego? Bo Instagram nie jest za free, każdy chce zarobić i mieć coś dla siebie.


Od czasu do czasu dostaje propozycje wykupienia sobie lajków, obserwatorów, jednak nigdy nie biorę ich na poważnie. To droga na skróty, która może okazać się gwoździem do trumny. Dlaczego? Bo w końcu kiedyś to może wypłynąć. Przykładowo odbiorcy z krajów arabskich, chińskich, dziwne fikcyjne konta stworzone przez internetowe boty.


Postaw na legalną reklamę


Dostałam mądrą radę od pewnej znajomej  z sieci. Dlaczego by nie wykupić legalnej reklamy na Instagram. Zapewnić sobie większej liczby odbiorców. A wbrew pozorom to wcale wiele nie kosztuje i nie jest też zbyt skomplikowane.


Co potrzeba do wykupienia promocji na Instagram?


Oczywiście konto na Instagram, najlepiej profesjonalne, bo wtedy mamy dobry wgląd w statystyki. Do tego koniecznie profil na Facebook. Ja korzystam z profilu Strony bloga, który jest połączony z moim prywatnym profilem Facebook. Trochę to zawiłe, ale nie miałam ochoty, aby wszyscy znajomi z okolicy czytali wpisy na blogu. Oczywiście do zrealizowania płatności niezbędna jest karta kredytowa ze środkami do dyspozycji. I to tyle, naprawdę nie wiele.

Samo podpięcie Instagram do Facebook nie jest skomplikowane i podczas rejestracji jesteśmy prowadzeni przez kolejne kroki.  Kiedy już mamy to skonfigurowane, to można w szybki sposób włączyć promowanie konkretnego wpisu na Instagram. Zdecydowanie jestem zdania, że warto to zrobić i zapłacić za reklamę. W końcu blogi też już nie są darmowe. Dziś nie wystarczy tylko talent i darmowa domena.


Czy opłaca się wykupić reklamę na Instagram?


Na to pytanie odpowiem Wam za pomocą zrzutów ekranu z mojego Instagram. Dodam, że ja raczej decyduję się na nisko budżetową reklamę, bo tak naprawdę jestem początkująca i nie chce zbyt wiele inwestować. Czasem wystarczy nawet 12 zł aby podnieść sobie oglądalność. A czy to Wam się opłaca, to musicie zdecydować sami.

Przykład wpisu promowanego:



Przykład zwykłego wpisu bez promocji:





Komentarze

  1. Jest różnica. Czy to są legalni obiorcy? Tzn. czy nie jakieś araby, bo takich usuwam z konta.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja przyznam szczerze, że jestem zadowolona z moich zasięgów na insta i nie planuję wkładać pieniędzy w reklamę. Jedyne co to zależy mi na własnej domenie bloga i to jedyna moja inwestacja.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nie podpinam pod fb tak bezpieczniej w razie czego zhakuja jedno a drugie bedzie dzialac

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja chyba ze dwa lata temu wykupiłam reklamę na facebooku, ale potem już nie wykupowałam, na instagramie nie próbowałam tego robić nigdy, ale też publikuję tam często, wiec nie miałoby to sensu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Te flamingi ze zdjęcia super wyglądają :D Gdybym miała ogród, na pewno bym takie miała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wszystko na tak - zasięgi wzrastają i ogólna liczna odbiorców również. Warto jednak spojrzeć na sprawę szerzej - i co dalej? Czy bez dodatkowej reklamy te statystyki będą się utrzymywać? Albo inaczej - co zrobić i jak, by reklamą przyciągnąć nowe osoby które u nas zostaną na dłużej? To jest zagadka!;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Copyright © Retromama.blog