Lasoterapia, Terapia lasem, dobra nie tylko Jesienią

 


Las woła nas! Do wolności,  ku przygodzie, dla zdrowia ciała i ducha. Dziś o Lasoerapii, czyli terapii lasem. Leczenie Naturą modne od pewnego już czasu. Nadal nie brakuje niedowiarków dla mocy Natury. Co niektórzy chadzają na grzyby, zupełnie nieświadomi dobroczynnego działania drzew i leśnego klimatu. Jesień wyjątkowo sprzyja leśnym spacerom, może więc warto dowiedzieć nieco więcej na temat tego Co daje nam Las. 


Czym jest Lasoterapia i komu pomoże?


Lasoterapia zwana też Kąpielą Leśną posiada szereg właściwości leczniczych. Polecana jest osobom zestresowanym, żyjącym w nadmiernym napięciu, nie radzącym sobie z emocjami, ale nie tylko... Do lasu chodźmy też po zdrowie naszego układu oddechowego i lepszą odporność. Spacer w lesie to przede wszystkim ruch dla ciała, ale też okazja do wyciszenia się dla umysłu. Chodząc po lesie skupiamy uwagę na czymś innym niż nasze codzienne problemy i troski. Mamy okazję obserwować przyrodę w jej najpiękniejszym, najokazalszym wydaniu. Tereny leśne, nie tknięte cywilizacją ludzką zachowały pierwotną, najdoskonalszą cząstkę Źródła. Pewnie mało kto wie, ale kąpiele leśne wymyślone zostały przez Japończyków, w końcu naród ten znany jest ze swojej długowieczności. 

W latach 80-tych ubiegłego stulecia w Japonii prowadzono badania nad aktywnością komórek NK w naszym organizmie. Komórki NK odpowiadają za obronę przeciw wirusom i nowotworom. W tej chwili badania dotyczące Lasoterapii przeprowadzane są nie tylko w Japonii, ale też na dużo większą skalę na całym świecie. Sami więc widzicie, że nie są to żadne "szamańskie" wymysły. Nigdy nie zrozumiem pewnego posunięcia sprzed paru latach, kiedy to na początku ...andemii zakazano wycieczek do lasu (trzeba być ślepym, aby nie widzieć tej zależności)



https://fashionpulses.store/

Natura najlepszym lekarzem

Las wycisza, uspokaja i nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości. Spacery leśne polecane są osobom cierpiącym na choroby cywilizacyjne, a skala tych chorób przeraża. Niestety lekarze nadal przepisują nam całe stosy tabletek, sami też sięgamy po niezliczoną ilość suplementów,  Lasoterapia dla wielu pozostaje niewiadomą sprawą. Oczywiście nie brakuje amatorów leśnych wycieczek. Co mogą zyskać osoby często odwiedzające las? Przede wszystkim lepszą odporność na choroby wirusowe,  szczególnie cenne na ten nadchodzącą jesienną porę. To co, może zamiast kolejnej tabletki spacer po lesie?


Jak korzystać z Lasoterapii?

Skoro piszemy już że Lasoterapia naprawdę działa, to warto dowiedzieć się też w jaki sposób ją przeprowadzić? Na pewno w tym celu nie musimy wyjeżdżać do specjalnego Ośrodka. Wybierzmy dla siebie gęsty las lub park,  na terenie który nam odpowiada i gdzie mamy pewność że panuje cisza. Takie spacery powinny trwać minimum 2 godziny. Przydadzą się pewne zasady jak zachować się w lesie: na pewno spacerować spokojnie i zrezygnować z korzystania z urządzeń typu telefon, aparat. Lasoterapię możemy uprawiać indywidualnie, lub w grupach. Pora roku tak naprawdę nie ma tu znaczenia. 

Zachęcam Was do przetestowania Kąpieli leśnych na własnej skórze. Dajcie znać czy chodzicie do lasu? 


Komentarze

  1. Uwielbiam las, szkoda że nie mam z kim się wybrać... Samej za daleko, mogłabym się pogubić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chodzę tylko znaną trasą i nie zbaczam na boczne ścieżki

      Usuń
  2. Uwielbiam leśne spacery! Już za moment zacznę jeździć z psem na długie spacery po lasach. Latem psina moja nie lubi długich wędrówek. Za to w pozostałe pory roku nadrabiamy 😉

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem Ci że nie miałam pojęcia o czyms takim jak lasoterpia... człowiek jednak całe życie się uczy. My uwielbiamy las i często do niego chodzimy. I teraz już wiem dlaczego nas tak do lasu ciągnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam lasy, ale prawdę mówiąc boję się dzików. Mówi się, że nie są groźne, ale słyszałam już historie, gdzie zaatakowały człowieka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Do lasu mam kilkadziesiąt metrów, zdarza mi się tam czasami uciekać :D

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Retromama.blog