Projekt Denko kwiecień , 12 produktów zużyte



Denko z kwietnia nie okazało się zbyt imponujące, co mnie cieszy. Jedne kosmetyki zużyłam z uczuciem ulgi, za innymi będę tęsknić. Zachęcam Was do świadomych zakupów i sprawdzenia z jakiego rodzaju tworzywa są opakowania.

  1. Lily Lolo Big Lash Mascara  .  Dobry tusz, który łatwo było zmyć, nie podrażnia oczu. 
  2. Tołpa Żel do mycia zębów bez fluoru, przeciw paradontozie / Tubka aluminiowa  
  3. Eco Laboratorie Szampon Normalizujący / Opakowanie PET . Raczej nie kupię ponownie. Troszkę za słaby dla mojej skóry głowy. 
  4. Bielenda Botanic Formula Odżywka Chmiel+Skrzyp Spray / Opakowanie PET / recenzja u Kaprysek , mam takie same spostrzeżenia odnośnie tej odżywki. 
  5. Aloesove Płyn Micelarny / Opakowanie HDPE / Drugie opakowanie zużyte, raczej nie kupię następnego. 
  6. Isana Olejek pod prysznic / Opakowanie PET / Nie polecam tego Olejku, podrażniał mi skórę, wywoływał swędzenie po paru zastosowaniach. Do mycia pędzli też się nie sprawdził, nie domywał ich, włosie zrobiło się sztywne. 
  7. Jordan Expand Fresh / Opis w Rossmann.  Bardzo dobra nić do zębów, nie podrażnia dziąseł. 
  8. Nivea Baby Ochronny krem na każdą pogodę/ Opakowanie LDPE nr 4/.  Pomimo nie idealnego składu krem sprawdzał się zimową porą. 
  9. Coslys Krem do cery suchej i wrażliwej z ekstraktem z róży/ Opakowanie nr 7 Inne/  Bardzo skuteczny krem, ale nie wiem czy kupię ponownie?
  10. Sylveco Naturalny dezodorant ziołowy / Opakowanie PP nr 5/ Zazwyczaj się sprawdzał. 
  11. Argile Maseczka Glinka zielona / kartonik z papieru + woreczek strunowy/ Nie kupię ponownie, jakość tych glinek znacznie się pogorszyła. 
  12. Isana Med Kostka Myjąca Opis Rossmann/ Opakowanie tekturka . Raczej nie kupię ponownie, kostka trochę wysuszała mi dłonie. 



Komentarze

  1. Znam płyn micelarny Aloesove, jednak się z nim nie polubiłam. Olejek z Isany używam do mycia gąbeczek i pędzli.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobre zużycie. Część kosmetyków już znam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj tam, nie zawsze musi być duże denko, i tak jest niezłe :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Olejek z Isany jest dość popularny w sieci. Cieszę się, że dzięki Tobie dowiedziałam się, że jednak nie jest taki idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam tylko olejek Isana. Kupiony do mycia pędzli, ale tak jak piszesz nie domywa ich. Stosuję od czasu do czasu pod prysznicem żeby tylko zużyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne i treściwe podsumowanie

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam żadnego z tych kosmetyków, nawet tego "sławnego" olejku z Isany ( do mycia pędzli.. ).

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda że Olejek podrażniał Ci skórę. Sporo osób czyści nim pędzle makijażowe,

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciągle się zastanawiam nad deo z Sylveco ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. MAm w pracy olejek isany i faktycznie dobrze domywa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. pastę z Tołpy dobrze wspominam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam tylko płyn Aloesove, był fajny. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ten tusz zgapiłam u Ciebie, okazuje się, że wszystkie produkty LILY LOLO SĄ FANTASTYCZNE

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie ten olejek z isany fajnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  15. musze odnalezc ten krem dla dzieci nivea bo gdzies go mam skonczonego;)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Retromama.blog