Podsumowanie grudnia, nie tylko kosmetyczne

 


Ten cudowny grudniowy czas jest już wspomnieniem, ale warto ożywić go choć na chwilę. Mieliśmy cudowne białe Boże Narodzenie, a później wyjątkowo ciepłą końcówkę roku. Nadszedł czas przemyśleń, ale na podsumowanie roku jeszcze za wcześnie.  Zapraszam za to na przegląd grudniowych momentów. 


Jaki był ten grudzień dla nas

Pozytywny, oczekiwany z nadzieją, przeminął w spokojnej świątecznej atmosferze. Chociaż nie wydarzyło się nic szczególnego, to najbardziej cenie sobie stabilizację i spokój. 


Białe Boże Narodzenie i wieczory z książką

Z pewności zaskakujące były białe święta, pierwsze takie od wielu lat. Był skrzypiący pod butami śnieg i rześkie powietrze, jasne dni pełne słońca i spacerów. Wieczorami cieszyliśmy się z kolorowych światełek, nie zabrakło i chwili z książką. W tym roku sięgnęłam po lekturę z tematyką świąt, najbardziej zapadła mi w pamięć książka Katarzyny Michalak. Gabrieli Gargaś niestety nie skończyłam czytać. 

Jak widać były też świąteczne książeczki dla najmłodszego: Kicia Kocia i Jadzia Pętelka dzielnie dotrzymywały nam kroku podczas wspólnego czytania. Nauka czytania dopiero przed nami, ale niezmiernie cieszy mnie zainteresowanie synka książkami. 

Grudniowy Blogmas z sukcesem?


W grudniu skupiłam się przede wszystkim na prowadzeniu Blogmas, pojawiło się w sumie 11 wpisów z nim związanych. Wszystkie możecie nadal poczytać w archiwum. Najlepiej wyświetlany wpis to: Pomysły na Świąteczne prezenty , chętnie czytaliście również moje: Marzenia na grudzień, oraz Mikołajkową Wish list, którą nawiasem udało się po części zrealizować. Z przyjemnością obserwowałam też wzrost statystyk wyświetlań na blogu. 

Dopiero co zabrałam się za podsumowanie grudnia, a gdzie jeszcze noworoczne postanowienia i podsumowanie roku? Z pewnością chce nadrobić jeszcze te wpisy, mam nadzieję, że do końca miesiąca zdążę. A co powiedzielibyście na kosmetyczny hit roku 2021?






Komentarze

  1. Bardzo ciekawie spędziłaś grudzień, niech ten rok będzie również udany :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kosmetyczne hity chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Również bardzo się cieszę, że na święta było naprawdę biało. Wszystkiego najlepszego w 2022 :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie początek grudnia był intensywny, codziennie starałam się coś robić i angażować w to starszą córkę, żeby jak najwięcej wyciągnęła z tego świątecznego szału :) ogólnie grudzień wspominam bardzo przyjemnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzeba przyznać, że śnieg w Święta cieszył niesamowicie :) Fajnie, że grudzień spędziłaś przyjemnie i spokojnie. Ja też dość sporo czytałam wieczorami przy choince, ale nie zdecydowałam się na żadną świąteczną powieść :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jedenaście wpisów w grudniu robi wrażenie - mój był tak intensywny, że ciężko było z blogowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam na kosmetyczny hit roku ;p jestem bardzo ciekawa co to takiego :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ja też czekam na hity i przesyalam moc serdeczności

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Retromama.blog