Podróże małe i duże: Mała Japonia na Dolnym Śląsku

 

(wpis reklamowy) Jak się macie w ten lutowy dzień? Przyznam, że oczekuje już na wiosnę, gdy będzie możliwość większej swobody w podróżowaniu. Dolny Śląsk wciąż czeka na poznanie. Pomimo mieszkania w Polsce tak wiele terenów jeszcze przed nami do odkrycia. Planując wakacyjne podróże natknęłam się na ciekawostkę turystyczną z jaką chce się podzielić również z Wami: to Mała Japonia - Ogród Japoński Siruwnia tzw. Mała Japonia znajdująca się niedaleko Karpacza. Zainteresuje nie tylko miłośników japońskich ogrodów i japońskiej sztuki. Zdjęcia https://www.malajaponia.pl/


Co jeszcze ma nam do zaoferowania Mała Japonia?

Ciepłe wiosenne dni sprzyjają wyprawom w plener i taki dzień najlepiej zarezerwować na odwiedzimy Małej Japonii, która roztoczy przed Wami atmosferę Kraju Kwitnącej Wiśni. Na odwiedziny tego miejsca wystarczą nawet 2 godziny, więc warto wpisać to miejsce na mapę przy okazji wizyty na Dolnym Śląsku. W Małej Japonii zobaczycie unikalne kolekcje drzewek Bonsai, a także  setki innych orientalnych krzewów.  Odkryjecie też co kryje Muzeum z prywatną kolekcją japońskich zbroi.

Niezła gratka w Małej Japonii


Tu warto wybrać się całą rodziną, bo Mała Japonia to miejsce przyjazne dzieciom. W ogrodzie znajduje się Najwyższy Plan Zabaw na Dolny Śląsku. Ponad 10-metrowe zjeżdżalnie, linowe wieże wspinaczkowe, 9 zjeżdżalni, leżaki i plaża pełna białego piasku! Ten niezwykły park zabaw położony jest w przepięknym lesie a patronuje mu Liczyrzepa - legendarny Duch Gór Karkonoszy.


 A jeśli zmęczy Was zwiedzanie i harce na placu zabaw, warto przysiąść i odpocząć w Kawiarence Japońskiej "Siruwia". Skosztujecie w niej wykwintnych smakołyków i delicji w stylu japońskim jak zielone lody i shaki o smaku matcha, słodkie pierożki z czerwoną fasolą yatsuhashi. Czeka na Was wybór ciastek, ciasteczek, cukierków, paluszków, dropsów i gum prosto z Japonii. 


Komentarze

Prześlij komentarz

instagram @retromama.blog

Copyright © Retromama.blog