Wizyta u naturopaty czy warto?

niebo cuda


A może tak spróbować naturalnym metod leczenia?


W ciągu ostatnich tygodni moje myśli krążą wokół nieco odmiennych tematów niż kosmetyki czy sprawy lekkie i przyjemne. Niestety życie czasem przynosi trudne sprawy do rozwiązywania i trzeba się z tym zmierzyć. Nie będę tu spowiadać się z moich spraw rodzinnych. Całe szczęście nie musicie drodzy czytelnicy tego czytać. A są sprawy, które warto podkreślać, wydobywać na światło dzienne i uświadamiać innych. Nigdy nie wiadomo, czy komuś się nie pomoże jednym tekstem. Ziołami, dietą, naturalnym leczeniem interesuje się od dawna i cały czas poszukuje dla siebie i rodziny odpowiednich rozwiązań. 

I w końcu Naturopata spada mi z nieba!


Jedną ze spraw, która mnie ostatnio zajmuje jest Naturopatia czyli metoda leczenia w sposób naturalny.

Oczywiście czytałam już od dawna o tym, że są tacy ludzie, którzy leczą ziołami, kamieniami, biorezonansem, dietą, zdrowym stylem życia. Dotychczas miałam szansę tylko czytać o nich w internecie lub w książkach.  Co innego czytać o tym, a co innego spotkać Naturopatę na żywo. Osobę z darem, talentem, charyzmą. Osobę, która po 5 minutach rozmowy stawia ci diagnozę taką jak lekarz po paru badaniach i wizytach. Osobę, która jedną, krótką rozmową jest w stanie zmotywować Ciebie do zmian w swoim życiu. To jest po prostu człowiek, który wydziela pozytywną energię. Jeśli ktoś nie działa na mnie pozytywnie, to nie będę z takim człowiekiem rozmawiać. Nie raz spotkałam na swojej drodze lekarza medycyny konwencjonalnej, który odpychał mnie swoich sposobem bycia. Nie budził zaufania i przez to nawet nie chciało mi się wykupić recepty. Bardziej zdaje się na swoją intuicję i dzięki temu może jeszcze jakoś funkcjonuję. Zresztą uważam, że nawet lekarz zwykły powinien umieć z człowiekiem rozmawiać.

Naturopata z krwi i kości.

Zdaje sobie jednak sprawę, że wiele osób nie wierzy w tego typu praktyki i nie ma się co dziwić. Pełno jest pseudo-uzdrowiecieli, którzy chcą od nas tylko wyciągnąć pieniążki. Zakładają sobie konta na youtube. Nagrywają filmiki, które biją rekordy popularności. Wiele osób się nabiera, bo jak to mówią: tonący brzytwy się chwyci. Kiedy medycyna konwencjonalna zawodzi, wkraczają metody naturalne. Najlepiej jednak nie rezygnować z terapii zaleconej przez lekarza, jeśli nam ona nie szkodzi. Żaden mądry Naturopata nie każe Ci odstawić leków, które bierzesz parę lat. A dobry Naturopata współdziała z lekarzem medycyny konwencjonalnej. Na bieżąco monitoruje wyniki badań. Musi mieć wykształcenie wyższe medyczne.  Zwykły Janusz po liceum też może się wyszkolić na zielarza, ale to nie będzie Naturopata. Często chodziłam do takich sklepów zielarskich, gdzie pani chciała mi wcisnąć co kolwiek, byle bym tylko kupiła i nie wyszła z gołymi rękami ze sklepu. Ten pseudo zielarz choćby się sam tak nazwał, założył sobie sklep, zarejestrował działaność itp. nie będzie osobą odpowiednią by skutecznie leczyć. Naturopata musi mieć pojęcie o tym, jakie leki mogą być łączone z ziołami, aby pacjentowi nie zaszkodzić. Zleci badania laboratoryjne i poprawnie zinterpretuje wyniki.  Ma pojęcie na temat psychologii, umie dotrzeć do schorowanej duszy, bo i choroby często biorą się od stresu, a objawy są zewnętrzne.

Jednym słowem cieszę się, że spotkałam taką osobę na żywo i mogę przekonać się na własnej skórze jakie ma umiejętności. Dotychczas za prowadzone konsultacje nie wzięła ode mnie ani grosza, a już wiele pomogła mnie i mojej rodzinie.

Mam nadzieję drodzy czytelnicy, że tym tekstem nie popełniłam gafy i dobrze opisałam temat. Często piszę opierając się na własnym doświadczeniu i wiedzy.  





Komentarze

  1. Najważniejsze to połączenie tych dwóch dziedzin, aby nie odstawiać 'tradycyjnego' lekarza :)

    OdpowiedzUsuń
  2. chyba nie dla mnie, jesli chodzi o ziololecznoctwo to mam w domu na ten temat tyleksiazek ze moglabym sama byc dla siebie lekarzem poki co srednio mam na to ochote

    OdpowiedzUsuń
  3. Raczej nie korzystam z takich usług, chociaż nigdy nie mówię nigdy. Dobrze, że nie kwestionuje wiedzy medycznej, bo chociaż ci medycy to czasem wredne typy, to swoją wiedzę mają ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bardzo chętnie wybiorę się do naturopaty, jak dla mnie ta wiedza jest o wiele bardziej pomocna niż zwykłych lekarzy którzy nie mają czasem zielonego pojęcia o chorobie. Ale co najlepiej im wychodzi to przepisywanie recept i testowanie na nas leków czy działają. A leki powinny być dobierane na podstawie wyników badań, co często spotyka się to z ignorancją. Polecam Ci kochana posłuchać na YT Romana Nachta. On jest świetnym człowiekiem, i także naturopatą.

    OdpowiedzUsuń
  5. dziękuje za polecenie ina pewno zajrzę

    OdpowiedzUsuń
  6. każdy przypadek jest inny, ja jestem członkiem grupy na fb leczenie ziołami, mnie one nie pomogły, ani metody naturalne ani tradycyjne leki i czeka mnie operacja w październiku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie bardzo współczuje, może organizm był już tak zmęczony chorobą, że było już za późno na naturalne terapie.

      Usuń
  7. wierzę w moc ziół i nie wykluczam ich zdrowotnego zastosowania. Ba, sama je stosuję jednak wiem, że niestety nie z każdą dolegliwością i z każdym problemem sobie poradzą

    OdpowiedzUsuń
  8. To prawda trudno znaleść dobrego naturopate, ale jak to sie uda trzeb trzymac sie go i czerpac z niego ile się da:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyznam, że chciałabym poznać kogoś takiego, ale po to by posłuchać, przemyśleć, może kilka rzeczy zweryfikować. Może udałoby się wprowadzając ( dodatkowo chociaż ) naturalne metody - niektóre choroby przejść szybciej i mniej boleśnie?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Retromama.blog