Letni czas. Lipiec 2022 momenty


 W lipcu nie może zabraknąć słoneczników, choć te nasze w tym roku się nie udały, to co rusz je spotykam na trasie. Ten widok przywodzi na myśl ciepłe wspomnienia z dzieciństwa, kiedy słoneczniki rosły przy płocie obok domu babci. Wakacje na wsi mają inny wymiar, nie ma znaczenia że mieszkasz tu na co dzień. Rozrywką staję się wtedy wypad do miasta, podziwianie fontanny i lody z Budki. 

Zapraszam na przegląd lipcowych momentów


Starodrzew, zabytkowy park odwiedzony po długiej przerwie. Miło było spacerować alejkami, wsłuchiwać się w śpiew ptaków i poczuć potęgę natury. 



Stała trasa spacerowa. Uwierzycie, że zgubiliśmy się w polach i to 1 km od domu? To się nazywa nie znać okolicy w której się mieszka od lat. Obecnie podziwiamy prawie codziennie te łany zbóż, ale już powoli rozpoczynają się żniwa. Trzeba będzie zachować rozwagę na naszych wąskich dróżkach. Najbardziej ze spacerów korzysta piesek, ale w upały wychodzimy bardzo późno, lub tylko na łąki. 




Zagadka: jakie zwierzę jest na zdjęciu? Czarne, rogate i lubi trawę. No jasne że to czarna koza. 



To zwierzę chyba rozpoznawalne, choć u niektórych rzadki widok: krowa na wypasie. U nas słychać je codziennie w okolicy.
Latem pasą się na łąkach. Rude, łaciate, reagują na widok człowieka. Uwielbiam! 



Jedzonko: Pizza time na wakacjach wchodzi często. Zdecydowanie zbyt często, już się obawiam o obwód pasa. Dlatego zaczęłam brać sałatkę grecką. 



Jabłuszka w sadzie. Coraz smaczniejsze, choć kwaskowości jeszcze mają w sobie wiele. Poczekamy i na słodycz. Oprócz tego jeszcze będą śliwki i gruszki, które są w fazie dojrzewania. Sierpień zapowiada się więc smacznie. 



Gęsie łabędzionose, taka ciekawostka ze wsi. 



Złota godzina w obiektywie telefonu. Zrobiłam kilka zdjęć na mojego Instagrama. 



Kwiatowy przegląd, co jeszcze spotkaliśmy na spacerach: Słoneczniki.



Hortensje.... 


I Róże! Jak one słodko pachniały. 


Tak nam mija ten lipcowy czas, ale to jeszcze nie podsumowanie miesiąca. 



A u Was co nowego, korzystacie w wakacji, czy domowo raczej? Od dziś fala upałów więc trzymajcie sie cienia i pijcie dużo wody. 

Podobał się wpis? Doceń mnie - POSTAW KAWĘ RETROMAMA


Komentarze

  1. Pięknie.. choć mieszkam na wsi, to widok krów zdecydowanie rzadki.. na pewno rzadszy niż kiedys- a szkoda. Obecnie domowo, ale już niedługo coś się planuje:-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ piękne widoki! Uwielbiam lato za ciepło, za to, że można ubierać się lżej no i za spacery <3 Zwłaszcza wieczorne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Love the field, sunflower and the apples. Beautiful pictures!
    xoxo
    Lovely
    www.mynameislovely.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam lipiec, to dla mnie najpiękniejszy miesiąc w roku :) jest ciepło, kolorowo, sa dlugie spacery, no i są moje urodziny :)
    My kiedyś zgubiliśmy się skałach, takich plaskich, bez drzew wszystko było widać po horyzont a i tak drogę zgubiliśmy :) Pozdrawiam z pięknej Norwegii :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne fotografie :D Mieszkam na wsi, ale u mnie aż takich widoków nie ma: ciasno, dom przy domu, przy kolejnych wsiach, z jednej strony obwodnica z drugiej las, więc i pól czy łąk niewiele, a krowy są chyba tylko w jednym gospodarstwie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia! Jak ja uwielbiam słoneczniki <333

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Retromama.blog