Radical Peeling Trychologiczny Stymulujący wzrost włosów


Dzisiaj o kosmetyku z którym wiązałam spore nadzieje, a jak wyszło napiszę Wam w recenzji poniżej. Ostatnio staram się dbać o kondycję moich włosów oraz skórę głowy. Moja fryzjerka poleciła mi stosowanie peelingu, ale bez podania konkretnej nazwy marki. Zajrzałam więc do popularnej drogerii i zabrałam z półki kosmetyk który był aktualnie w promocji:

Farmona Radical Trichology Peeling Peeling Trychologiczny do skóry głowy

Produkt znajduje się w kartoniku, w środku jest plastikowa tubka o pojemności 75 ml. Cena w promocji około 13 zł. 

Według producenta: Trychologiczny Peeling oczyszczający do skóry głowy. Potrójna siła działania przeciw wypadaniu włosów. Poprawia kondycję skóry głowy, skutecznie zmniejsza wypadanie włosów oraz sprawia że rosną one mocniejsze. 

Sposób użycia: peeling nanieść równomiernie na suchą skórę głowy i delikatnie wmasować opuszkami palców. Pozostawić na skórze przez około 5-10 minut,  a następnie spłukać ciepłą wodą oraz umyć włosy szamponem. Stosować systematycznie 1-2 razy w tygodniu.  


Skład Peeling Trychologiczny Farmona z opakowania:



W kwestii składu nie wypowiadam się, nie jestem chemikiem ani kosmetologiem. Najważniejsze dla mnie jest czy produkt mnie nie uczula i faktycznie dla mnie ten skład jest bezpieczny. Nie zauważyłam żadnego swędzenia, mrowienia czy innym przykrych odczuć na skórze głowy. Zapach peelingu jest przyjemny, niezbyt intensywny, kojarzy mi się z innymi kosmetykami  tej marki (np. Szampon Radical miał podobny zapach).


Peeling Trychologiczny Farmona recenzja produktu

Produkt ma kremową konsystencję, łatwo aplikuje się na skórę. Peeling nie spływa, bardzo łatwo można go wmasować opuszkami palców. Czas trzymania podany przez producenta jest w porządku, ale zdarzyło mi się też przytrzymać go dłużej. Efekty jakich oczekiwałam to przede wszystkim złuszczenie zrogowaciałych warstw na skórze i to jest widoczne. Warto dobrze umyć skórę po zastosowaniu peelingu, gdy tego nie zrobimy można mieć na drugi dzień wrażenie powstanie łupieżu. Oczywiście następnym razem już tego nie ma. W kwestii czy stymuluje wzrost włosów się nie wypowiem, zbyt krótki czas stosowani. Jedno opakowanie wystarczy na około miesiąc. 


 

Komentarze

  1. Peelingu nie miałam, ale sporo dobrego o nim słyszałam. Ja na ten moment mam peeling enzymatyczny z Hairboom, ale krótko używam, więc się nie wypowiem, na razie jest okej. Z marki Radical mam mgiełkę i jest naprawdę fajna, zapach nie każdemu podejdzie, ale z czasem trochę zanika :D

    OdpowiedzUsuń
  2. słyszałam o tym produkcie ale nigdy nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam peeling do skóry głowy Hermz i według mnie jest ok, nie zamierzam szukać innego. Cieszę się jednak, że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio kupiłam peeling do skóry głowy firmy OnlyBio. Jeszcze nie używałam. A peelingu firmy Radical nigdy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Retromama.blog