Zakupy kosmetyczne z półrocza. Co kupiłam od początku roku? Z czego jestem zadowolona?

 


Hej, dziś mamy już lipiec, a ja nadrabiam blogowe zaległości. Z pokazywaniem zakupów kosmetycznych czekałam dosyć długo i nawet zastanawiałam się czy w ogóle to robić? Wiem, że projekt denko cieszy się dużym zainteresowaniem, tak samo jest z wpisami zakupowymi. Lubimy zerknąć na to co inni polecają i co się sprawdza, nie koniecznie chce się czytać wnikliwe i długie recenzje, więc dziś w pigułce. 

 

Jakie kosmetyki kupiłam od początku roku?

Zapraszam więc do moich zakupów kosmetycznych z pierwszego półrocza 2022. Przy okazji czytania opinii pamiętajcie, że ocena zawsze jest subiektywna. Sama tak naprawdę korzystam z recenzji dostępnych na blogach i wiele kosmetyków mi się sprawdziło. Zaczniemy od kosmetyków dla dzieci:

Hipp Żel do mycia ciała i włosów / recenzja. Sprawdza się od lat u mnie i u dziecka. Łagodnie myje, nie wysusza. Czasami używam nawet do mycia twarzy. Czasami przeszkadza mi jego śliska konsystencja, ale odpowiednia aplikacja żelu i spienienie go wodą działa. 

Hipp Babysanft Płyn do kąpieli na dobranoc. Tej wersji jeszcze nie miałam, ale muszę przyznać, że syn lubi kąpiel z tym płynem. Piana jest taka jaka powinna być, zapach przyjemny, delikatny, nie taki typowo niemowlęcy. Myślę, że sama chętnie bym go używała.  Najważniejsze: brak podrażnień skóry. 

Viscoplast Zestaw plastrów, wiadomo w komu musi być. Jednak akurat ten ze zdjęcia nie trzyma się zbyt dobrze skóry.  Mam jeszcze różne wersje z obrazkami dla dzieci, które mają mocniejszy klej. 

Bobini Kids Szampon Hipoalergiczny. Według producenta: ułatwia rozczesywanie włosów, nie powoduje łzawienia. Duże, ekonomiczne opakowanie. Na włosy dziecka starcza na długo, tym bardziej że dobrze się pieni.  Faktycznie nie szczypie w oczy. 

Biorepair Pasta do zębów Gum Protection z kwasem hialuronowym. Dawno temu miałam pastę Biorepair na noc: recenzja, była ona hitem i polecał mi ją mój denstysta. Pasta ze zdjęcia dla mnie okazała się za słaba. Mam wrażenie, że nawet gorzej myje zęby od innych past jakie miałam. Widzę, że pasty Biorepair są łatwiej dostępne, ale akurat ta wersja dla mnie jest porażką. 

Elmex Junior 6-12 lat. Widzę, że faktycznie zęby syna wyglądają lepiej po tej paście. Ogólnie dentysta nam polecał. 

Meridol Pasta do zębów. Bardzo dobra. Na pewno kupie kolejne opakowanie. Zniknęła wrażliwość dziąseł. Zęby stały się bielsze i mniej kamienia się osadza. To naprawdę przyjemne zaskoczenie. 

Alterra Pomadka do ust z Bio rumiankiem. Roztopiła się jak była w torebce, więc lepiej trzymać ją w domu. Miała być taką pomadkę "do torebki" ale widzę, że latem nie przejdzie. 

BeBio Balsam do ust Mango. Całkiem fajnie się sprawdza, cena w promocji ok. 

Mixa Oil-in-Stick Regenerujący Balsam do ust. Mam już długi czas, nie zawiodłam się, działa, nie trzeba używać co chwilę, bo nawilża, zabezpiecza usta na dłużej. Niestety nie ma SPF i na lato muszę szukać innej. 

Kruidvat Originals Balsam do ust z olejem kokosowym. Na moich ustach się niestety nie sprawdza. Nawet mam wrażenie, że usta po nim robią się bardziej suche i wrażliwe. Słoiczek zużyje do regeneracji skórek wokół paznokci. Opakowanie tylko do stosowania w domu z uwagi na higienę. Naprawdę szkoda że nie działa, bo bardzo ładnie pachnie kokosem. 

Etja Naturalny Olejek eteryczny goździkowy. Ratunek na opryszczkę, działa, chociaż jest intensywny. 

Ziaja Normalizująca Pianka do higieny intymnej Intima Nektar żurawinowy/ recenzja wersji kwiat lotosu. Ta wersja również działa poprawnie, w tej cenie dobrze działający produkt. 

Joanna Vegan Szampon Oczyszczający z bergamotką / recenzja . Trzecie opakowanie, sprawdza się u mnie, a miewam wrażliwą skórę głowy. Nie puszy włosów, choć wiadomo że odżywka PO musi  być. 

Catzy Healing Ziołowy Szampon przeciwłupieżowy do włosów przetłuszczających / recenzja. Kupiłam w aptece jak zrobił się łupież, podziałał od razu, używam w miarę potrzeby. Zauważyłam, że włosy też mniej się przetłuszczają. 

Radical Peeling Trychologiczny stymulujący wzrost włosów. Zastosowałam go dopiero jeden raz, więc trudno mi wyrazić zdanie. Może zrobię osobną recenzje, bo widzę że tego typu kosmetyki robią teraz szał. 

ArgaNove dezodorant mineralny. Cedr Pomarańcza. Fajny do odświeżenia jak się jest w domu, na upał nie dał rady. Podoba mi się zapach, który jest w sumie nie taki jednoznaczny, na pewno nie za słodki, raczej świeży. Cena w promocji była ok, na pewno zużyję go do końca. 

ArgaNove Olej konopny/ recenzja 

ArgaNove Mydło z glinką Rhassoul Peelingujące / recenzja . Czeka w kolejce, ale miło że dostałam go jako gratis przy zakupach w Rossmann. 

Duetus Serum Regulujące / recenzja . Używam na hormonalne zmiany trądzikowe,  zazwyczaj się sprawdza, zmniejsza niedoskonałości w kilka dni. Zapach dla mnie też akceptowalny, chociaż niektórzy narzekają. 

Duetus Maseczka do twarzy Olej z konopi węgiel aktywny, czeka w kolejce do zużycia. 

Nie wiem czy to duże zakupy kosmetyczne, jeżeli chodzi o taki okres czasu, to pewnie uzbierało się tego więcej. Nie pokazuję kremów, serum, pod oczy, SPF, bo te recenzowałam już na blogu. Myślę, że jeżeli chodzi o kosmetyki nie jest dużo. Inne produkty mody damskiej pokażę następnym razem.  Nie liczę też ile wydałam, chociaż pewnie warto by było. Jestem ciekawa, czy znacie któryś kosmetyk i czy sprawdził się Wam, dajcie znać w komentarzu. 


Komentarze

  1. Całkiem udane zakupy. Każdy kupuje, ile potrzebuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię podglądać zakupy i czytać denka jednak sama tego nie robię z braku czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. widzę sporo ciekawych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. elmex junior zuzylismy juz z 30 sztukk i ciagle kupuje bo to najlepszapasta dla dzieci :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Retromama.blog