Kosmetyki Biobaza, warte poznania?

biobaza polska



Dzisiaj parę słów na temat kosmetyków Biobaza, które testuje od października.
Kosmetyki produkowane w Chorwacji. Dostępne, z tego co wiem w sklepie internetowym: biobazaonline.pl.

Zostałam poproszona o umieszczenie kodu rabatowego dla czytelników:
BIOBAZA50 na minus 50 %.


Sensitive Dental Pasta do zębów pielęgnująca wrażliwe zęby i dziąsła. Pięciornik i Szałwia. 


Producent obiecuje zmniejszenie nadwrażliwości zębów i dziąseł na wysokie i niskie temperatury. Skuteczne działanie maja zagwarantować wyciągi roślinne z szałwii, pięciornika i kurzego ziela. Pasta nie zawiera fluoru.

Stosowanie u dzieci dopuszczalne powyżej 12 roku życia, zapewne przez te wyciągi roślinne w składzie oraz olejki eteryczne użyte do konserwacji produktu. Skład pasty jest krótki i prosty.
W smaku pasta nie jest mocno odświeżająca, pomimo że w składzie widzę też wyciąg z mięty i mentol.

Osobiście lubię, gdy pasta ma bardziej odświeżający smak. Jednak Pasta Biobaza dobrze myje zęby i usuwa z nich osad.
Obecnie nie mam żadnej pasty z fluorem. Według mnie nadal jest to kontrowersyjny składnik w produktach stosowanym doustnie.


Bee Balm Balsam ochronny do ust.


Forma sztyftu akurat idealna do torebki. Obecnie nie wyobrażam sobie bez tego balsamu wyjść z domu, gdyż chroni on bardzo dobrze usta przed wiatrem i chłodem. Daje tłustą i trwałą powłokę na skórze.

Mój Balsam zawiera SPF 15 i w składzie widnieje filtr przeciwsłoneczny ochronny, co dla mnie na obecną porę roku jest obojętne.

W sklepie internetowym Biobaza widzę pięć rodzajów Balsamów i nawet jest wersja dla dzieci.



Body&Hair 3w1 Żel pod prysznic z różą i geranium.


Opakowanie z pompką 400 ml.

Ten Żel dumnie zajmuje miejsce na wannie w łazience. Tuż po mydle naturalnym jest moim ulubionym produktem do mycia i kąpieli.
Zdarza mi się stosować go w roli płynu do kąpieli. Ma piękny, naturalny zapach róży, obok którego nie można przejść obojętnie. Idealny do wieczornej relaksującej kąpieli.

Co ważne produkt nie wysusza skóry, co w moim przypadku jest bardzo istotne. Mam skłonność do suchej skóry zwłaszcza jesienią.  Po myciu z tym żelem skóra jest gładka, jakby ukojona i nawilżona. Oczywiście po myciu ciała balsam jest niezbędny o tej porze roku.

Nie próbowałam stosować tego żelu do mycia włosów, ale myślę, ze przez łagodniejsze substancje myjące może się sprawdzić w tej roli.

Zawiera oczywiście detergenty, jak wiele produktów, które mają za zadanie myć. Każdy jednak musi sprawdzić na sobie, które substancje szkodzą, a które nie.


Body Mleczko do ciała z organicznym Olejem konopnym.


Kolejny  hit z pielęgnacji Biobaza. Duże opakowanie 400 ml. Myślę, że starczy mi na cały sezon jesień-zima. Nie zmieniam zbyt często tego kosmetyku jeśli dobrze mi służy.

Mleczko Biobaza zawiera cenny w kosmetyce Olej konopny bio, który ma właściwości odżywcze, regeneruje naskórek oraz dobrze chroni.

Faktycznie tak jak obiecują produkt ma lekką konsystencję, przez co szybko się wchłania. Pozostawia ochronną warstwę na skórze. Przyjemnie otula, ale nie natłuszcza nadmiernie. Idealna opcja, kiedy chcemy szybko założyć ubranie.

Pozostawia subtelny, zmysłowy zapach, który pochodzi od naturalnych olejków m.in. sandałowy. Pachnie jak naturalne ekskluzywne perfumy.



Hair Color Forever Szampon do włosów farbowanych.



Ostatni produkt z gromadki Biobaza, który zdążyłam poznać najmniej. Obecnie preferuje inną formę mycia włosów. Jednak umyłam nim włosy parę razy w październiku.

Tuba zawiera 250 ml produktu o żelowej formie i lekko perłowym brązowym kolorze.
Zapach moim zdaniem owocowy, ale nie kwaśny. Dość ładny i przywodzi na myśl dobre skojarzenia.

Szampon przeznaczony jest do włosów farbowanych. Akurat w październiku miałam epizod z farbowaniem.  Co mogę stwierdzić, że po tym szamponie włosy zyskują lepszy połysk.  Z pewnością jednak po myciu konieczna jest odżywka, bo włosy robią się trochę sztywne.


Na koniec parę słów na temat opakowań.

Nie pochwalam tego, że są z plastiku PET.  Póki nie ma skutecznego recyklingu tego typu opakowań lepiej powstrzymywać się przed zakupem. Wierzę jednak, że marka która ma takie pozytywne ideały jak naturalne składniki, olejki eteryczne jest w stanie zmienić opakowania na lepsze.


Komentarze

  1. Ja zupełnie nie znam tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jej, to największy rabat z jakim się spotkałam, super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzuciły mi się w oczy kosmetyki tej firmy i przyznam, że czuje się nimi zaciekawiona.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja te trzy nie znam firmy, myślę że wprowadzenie bardziej ekologicznych opakowań to kwestia czasu

    OdpowiedzUsuń
  5. Balsam do ust i pasta najbardziej mnie zaciekawiły. Ja też nie korzystam z past z fluorem, jeśli się trochę zgłębi temat fluoru i tego jak do niedawna przede wszystkim był wykorzystywany, odechciewa się używać past z nim w składzie :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Polubiłam ich dezodoranty - bardzo skuteczne

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tej marki, ale przejrzę ofertę i może coś mnie zaciekawi... zwłaszcza z rabatem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Firmę trochę kojarzę, ale osobiście nic od nich nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie znam marki, opakowaniami nie kuszą ale środek może być ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tej marki ale rabat ładny dali :) To juz jednak jest okazja takie -50%

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Retromama.blog