Nowości po-zajączkowe: Oriflame, Notino i KWC




Parodniowa kwarantanna zaowocowała zakupami on-line. Po świętach odebrałam także kilka przesyłek ze współpracy. Jednak najbardziej mnie cieszy, że zostaliśmy już uwolnieni z przymusowej izolacji, bo na szczęście jesteśmy zdrowi.

Znowu możemy się cieszyć spacerami na naszej prywatnej łące. Natomiast sposób kupowania przez internet na nowo wszedł mi w krew i czuję, że pozostanie tak dłużej. Gdy sobie pomyślę, ile ja czasu traciłam dojeżdżając na zakupy do miasta. Mimo wszystko przez internet jest łatwiej. Zapraszam więc na przegląd moich nowości:


Na profilu Instagram bloga naturalniepiekna.info udało mi się wygrać bon na zakupy w sklepie internetowym notino.pl. Jeszcze przed świętami zrobiłam zamówienie i dzisiaj dostarczył mi je kurier. Pierwszy raz zrobiłam zakupy w tym sklepie i co mnie zdziwiło, to że tam można kupić również kosmetyki naturalne.

Oczywiście jedna z moich ulubionych marek Lavera i odżywka, którą już kiedyś miałam (recenzja na blogu). Wybrałam również Szampon  do włosów przetłuszczających się jeszcze w starej szacie graficznej. Obecnie opakowania mają nową szatę i gdzieś mi się obiło o uszy, że plastik pochodzi z recyklingu.
Oprócz tego przygotowania do sezonu w ogrodzie czyli filtry Dermedic z dość fajnymi składami. A także balsamy do ust: Body Club i Burt's Bees.



  • Dermedic SunBrella Krem ochronny SPF 50 dla dzieci i niemowląt od 1. miesiąca życia
  • Dermedic SunBrella Mleczko ochronne SPF 50 dla dzieci i niemowląt. W sumie to krem i balsam wyglądają podobnie, różnią się jedynie wielkością opakowania. Spełniają swoje zadanie, chronią skórę dziecka przed słońcem i nie są uciążliwe na skórze. W sensie, że nie kleją się i nie świecą. 
  • Lavera balance Szampon rewitalizujący do włosów przetłuszczających się 
  • Lavera Basis Sensitiv odżywka do suchych włosów i wrażliwej skóry głowy
  • Body Club Balsam do ust. Ma bardzo ciekawe opakowanie, ale niestety nie jest higieniczne, więc stosuje tylko w domu. A samo działanie jest jak najbardziej na plus. Przyjemny, pomarańczowy zapach. 
  • Burt’s Bees Lip Carebalsam do ust z wanilią. Świetny, naturalny balsam do ust. Podobno już kultowy. Minusem może być opakowanie, które ciężko mi się otwiera, zwłaszcza kiedy mam np. lekko mokre czy spocone ręce. 



Na wizaz.pl często zgłaszam się jako recenzentka KWC i tym razem miałam możliwość testowania past do zębów Aquafresh. Są to pasty z fluorem, co jak wiemy jest sprawą dość dyskusyjną. W mojej rodzinie używamy past z fluorem i bez fluoru - na zmianę. Ciężko jest tak naprawdę dojść do wiarygodnych informacji co do tego, jaka pasta do zębów jest lepsza. Przez większość życia stosowałam pasty z fluorem i zęby mam w złym stanie.

Z pewnością na zdrowie zębów kolosalny wpływ ma nasza dieta oraz sumienność w higienie jamy ustnej. Sama pasta to tylko dodatek, ale też należy zwracać uwagę czy dziecko pasty nie połyka. Z pastami smakowymi może być większy problem. Wszystko jest jednak kwestią rozmowy z dzieckiem i przypilnowania go.


  • Aquafresh Pasta do zębów z fluorkiem Senses refreshing Watermelon Cucumber Mint. Tej pasty używam ja i co zaważyłam, że bardzo dobrze czyści ona moje zęby. Nawet podziałała trochę wybielająco. Nie podrażnia dziąseł, nie wywołuje wrażliwości zębów. Jej smak jest faktycznie bardzo przyjemny i w moim odczuciu nie sztuczny. Staram się jednak nie stosować jej cały czas. 
  • Aquafresh Little Teeth 3-5 years Pasta do zębów z fluorkiem
  • Aquafresh Splash Strawberr mint 3-8 years Pasta do zębów z fluorkiem. Obie pasty stosuje mój 4-latek. Bardzo chętnie idzie myć zęby, przyciągają go też kolorowe opakowania past.  Stwierdzam, że faktycznie smak mają zachęcający. O działaniu trudno się wypowiedzieć. 


Kobiecy zestaw na trudne czasy czyli Woda toaletowa, tusz do rzęs i gąbeczka do twarzy. To wszystko z Oriflame w ramach prostej współpracy. Było jeszcze do wyboru parę wersji zestawów i  możecie takie otrzymać za darmo. Jak, wystarczy tylko mieć bloga i zarejestrować się w Klubie Oriflame: TUTAJ

Będąc w Klubie można kupować ze stałym rabatem, ale nie ma limitu zamówień. Można zamawiać tylko dla siebie. Myślę, że w obecnej sytuacji zakupy z katalogu robią się bardzo wygodne i przede wszystkim bezpieczne.

Posiadanie bloga to przywilej, który daje możliwość dodatkowych bonusów,  jak otrzymanie produktów do testów. Natomiast z Katalogu można zamawiać dla własnych potrzeb. Oriflame to nie tylko perfumy i makijaż, ale i przydatne gadżety, żele do mycia, płyny do kąpieli i wiele innych.


  • Woda Toaletowa Eclat Femme
  • Mascara Giordani Gold 
  • Gąbeczka Konjac 
O tych produktach zrobię jeszcze osobne recenzje. 


Klub konsultantek przesłał mi trzy odcienie podkładu The One Ever Lasting Sync Foundation SPF 30. Jest to podkład nie naturalny,  z silikonami i kompozycją zapachową. Dawno nie miałam tego typu podkładu, ale nie uprzedzam się do niego.

Natomiast na pochwałę zasługuje szklane opakowanie z pompką oraz wysoki filtr UV, to może być dużą zaletą na lato. Produkt wygląda naprawdę na ekskluzywny i tym bardziej cieszy mnie możliwość jego wypróbowania.




Będziemy testować dwa kolory jasne i jeden średni:

  • Light Ivory Neutral
  • Light Beige Neutral
  • Olive Beige Neutral


Na razie tyle z moich nowości, chociaż czekam jeszcze na jedno zamówienie.

Koniecznie dajcie znać co nowego u Was.

Komentarze

  1. Ten balsam w sówkę jest przeuroczy!

    OdpowiedzUsuń
  2. gratuluję wygranej, sama uwielbiam Notino :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Same dobroci, cieszę się że nagroda dotarła. Ja właśnie lubię Notino.pl za to że mają naprawdę duży wybór kosmetyków naturalnych :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobra recenzja. Tych fluidów bym popróbowała. Pozdrawiam!^^

    OdpowiedzUsuń
  5. wow super nowości!! cudownego testowania :D oby wsyztsko spasowało :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Perfumy Eclat mam, bardzo fajny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. podklady ciekawe. A takich slodkich past nie uzywamy :P

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Copyright © Retromama.blog