Recenzje Oriflame: Mascara Giordani Gold i A-Z Cream Hydra Matte SPF 30



Kosmetyki Oriflame mają różne oceny. Wiele osób bardzo tępi tą markę, zupełnie nie wiem dlaczego. Marka jak każda inna, ma swoje hity i kity, słabe i mocne strony. Jej zdecydowaną zaletą jest łatwość zamawiania, bez konieczności niepotrzebnych wizyt w sklepach. Nie piszę tego ze względu na pandemię, mi zawsze było łatwiej zamówić coś z dostawą do domu, niż wychodzić na zakupy. 

Ostatnio stosowałam dwa produkty do makijażu: Tusz do rzęs i Krem koloryzujący z tej marki. Jeden wzbudził mieszane uczucia, drugi okazał się całkiem w porządku. Ciekawi? Zapraszam do recenzji:

Oriflame Giordani Gold Iconic All-in-One Masara

Wielofunkcyjny tusz do rzęs


8 ml/ cena około 34 zł 





Mascarę Giordani Gold Iconic otrzymałam w kwietniu od Klubu Oriflame. Na co dzień prawie się nie maluje, poza kremem CC z filtrami nie używam nic więcej. Tusz przetestowałam parę razy z ciekawości. Wrażenie, jakie na mnie wywarł nie jest zbyt dobre.

Sama aplikacja tuszu jest w porządku. Również szczoteczka wygląda na wygodną. Dobrze rozdziela rzęsy i nie tworzy grudek. Tusz ładnie unosi rzęsy i trochę je pogrubia.

Schody zaczynają się wraz z dłuższym noszeniem tuszu. Na rzęsach wytrzymuje tylko parę godzin. Moim zdaniem tych 8h w pracy by nie przetrwał.

Dodatkowo, jak jest cieplej, czy wilgoć w powietrzu, to tusz robi mi pandę, albo zaczyna się kruszyć i  wpada do oka, co kończy się uczuciem piasku pod powiekami.

Plusem Mascary Giordani Gold jest  łatwy demakijaż, zarówno za pomocą płynu micelarnego, jak i żelu do mycia twarzy.


Jak zarejestrować się do Klubu Oriflame - Tutaj.


Po prawej rzęsy z tuszem, po lewej bez (zdjęcie z telefonu):



Skład:
 Aqua, Hydrogenated Olive Oil Cetyl Esters, Oryza Sativa Cera, Stearic Acid, Palmitic Acid,Glucamine, Butylene Glycol, Copernicia Cerifera Cera, Helianthus Annuus Seed Cera, AcaciaSenegal Gum, PVP, Cyclopentasiloxane, VP/Eicosene Copolymer, Silica, Cyclohexasiloxane, Cera Alba, Synthetic Wax, Shorea Robusta Resin, Caprylyl Glycol, Imidazolidinyl Urea,Dimethicone, Rhus Verniciflua Peel Cera, Hydroxyethylcellulose, Methylparaben, Disodium EDTA, Hydrogenated Olive Oil Myristyl Esters, Lecithin, Ceteareth-20, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Arachidic Acid, Lauric Acid, Myristic Acid, Propylparaben, Phenoxyethanol, BHT,Ascorbyl Palmitate, Tocopherol, Ethylparaben, CI 77499




Oriflame The One A-Z Cream Hydra Matte SPF 30
Koloryzyjący Krem do twarzy SPF 30


30ml/ obecnie w katalogu za 44,90 zł 





Lekki, udoskonalający wygląd skóry krem matujący, przeznaczony do cery mieszanej i tłustej. Zapobiega nieestetycznemu połyskowi skóry oraz zmniejsza pory, nadając cerze gładkość i wyrównując jej koloryt. Jeden krem a-z zapewnia aż 10 korzyści!

Odcień jaki testuje:   Beige




The One A-Z Cream bardzo ładnie rozprowadza się na skórze. Wyrównuje koloryt i ożywia cerę oraz wygładza. Nie podkreśla porów i zmarszczek. Lekko kryje drobne niedoskonałości.

W ofercie Oriflame dostępne są w sumie 4 odcienie do wyboru. Ja wzięłam najciemniejszy - beige. Muszę przyznać, że trafiłam z kolorem na 100%.

Ogólnie, jak czytam obietnice producenta, to trudno się z nimi nie zgodzić. Krem robi wszystko to co obiecują. Co do jego składu, to  uważam że każdy ma prawo wybrać co mu pasuje i jakie składy mu odpowiadają. Uważam, że jeden kosmetyk z gorszym składem mnie nie zabije.

Od  kremu A-Z oczekiwałam, aby chronił przed UV i faktycznie to robi. Cera się od niego nie błyszczy cały dzień, ale nie jest też super matowa. Krem nie jest wyczuwalny na skórze, nosi się go bardzo komfortowo. Nie wysusza i nie podrażnia. Nie wypowiem się co do zapychania, bo nie mam z tym problemów.


Skład:
AQUA, DIMETHICONE, ISODODECANE, ETHYLHEXYL METHOXYCINNAMATE, TITANIUM DIOXIDE, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, GLYCERIN, BUTYLENE GLYCOL, CETYL PEG/PPG-10/1 DIMETHICONE, DIMETHICONE/VINYL DIMETHICONE CROSSPOLYMER, PEG-10 DIMETHICONE, SODIUM CHLORIDE, TRIMETHYLSILOXYSILICATE, POLYHYDROXYSTEARIC ACID, STEARYL DIMETHICONE, DISTEARDIMONIUM HECTORITE, PHENOXYETHANOL, SILICA, ALUMINA, IMIDAZOLIDINYL UREA, STEARIC ACID, CAPRYLYL GLYCOL, OCTADECENE, PARFUM, DISODIUM EDTA, TRIETHOXYCAPRYLYLSILANE, BIOSACCHARIDE GUM-4, BISABOLOL, BHT, +/-: CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499


Komentarze

  1. Tusz do rzęs daje naprawdę fajny efekt, podoba mi się :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Swego czasu bardzo lubiłam tusze z oriflame ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie brakuje przekonania do ich kolorówki oraz pielęgnacji i tak jak piszesz, każdy wybiera to, co mu odpowiada :). Za to perfumy mają na 5 :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam pozytywne opinie o tuszach Oriflame, sama jeszcze żadnego nie testowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie dostałam ten tusz od koleżanki i jestem po pierwszym użyciu. I mimo, że od silikonowych szczoteczek wole te z włosiem, to nie mam się czego przyczepić. Tusz ładnie rozdzielił rzęsy, wydłużył je i otworzył oko. Po paru godzinach (dokładnie po 7) nic się nie działo, nic się nie ukruszało, wszystko było na swoim miejscu. Jestem z niego zadowolona i oby nasza współpraca dalej taka była ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię ten krem A-Z, ale lubię też i tusz :) U mnie sprawdzał się naprawdę dobrze, więc trochę zaskoczyła mnie Twoja recenzja :) Ale wiadomo - co rzęsy, to inne :)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Copyright © Retromama.blog