Podsumowanie września, nie tylko kosmetyczne


Nie wiem nawet, jak to się stało, ale wrzesień 2020 należy już do przeszłości. Obecnie mamy kapryśny październik, ze zmienną i wietrzną pogodą. Ani się obejrzę pewnie spadnie śnieg i trzeba będzie się ciepło ubierać. 

Wrzesień był dla mnie trudnym miesiącem, nie tylko ze względu na choroby, które zupełnie osłabiły moje zdolności twórcze. Więcej przebywałam na Instagram, niż na blogu. Nie zamierzam jednak przenieść się całkowicie na tego pierwszego. 


Przedszkolak

Jak każda dumna mama z dużą radością odprowadziłam syna na zajęcia w przedszkolu 2 września. U nas zaczęło się  później, ale z bardzo dobrym rezultatem.

Po pierwszym katarze na początku miesiąca nadal zdrowo się trzymamy. W przedszkolu dzieci obecnie jeszcze dużo chodzą na spacery, a więc łapią świeże powietrze, które również sprzyja zdrowiu. 

 Myślę, że skoro to nasz drugi rok w przedszkolu to i chorób będzie mniej. 




Tran Mollers na odporność


A skoro o chorobach mowa, to cały czas wierzę w to, że na stan zdrowia można wpływać. Nie jesteśmy zdani na to, że te okropne wirusy nas zaatakują i powalą. Można o siebie zadbać w prosty sposób. Przede wszystkim redukując stres i zdrowo się odżywiając. Sama jestem dobrym przykładem na to, jak ogarniający stres zabija wszelką odporność. 

U dzieci jest podobnie, nowe wyzwania, młody rozwijający się dopiero organizm, który też musi się uodpornić. Nie unikniemy może i tych drobnych zachorowań. Jednak dbając o wartościowe składniki diety jesteśmy w stanie ograniczyć przynajmniej niektóre choroby. 

Synowi podaje Omega 3 już od jakiegoś czasu. Wszyscy wiemy, że obecna żywność dostępna w sklepach jest już nieco zubożona w wartościowe składniki. Uważam, że suplementacji nie da się już ignorować. A w przypadku młodego, rozwijającego się organizmu jeszcze łatwiej  o niedobory. 

Mam nadzieję, że z Tranem Mollers pomyślnie przeżyjemy ten kolejny rok przedszkolny. 




Meet Beauty Conference 12 września 2020


Z dumą piszę te słowa: 12 września miałam okazję uczestniczyć w V edycji największej w Polsce konferencji dla Influencerów urodowych Meet Beauty. Nie czuję, aby była to gorsza wersja, dlatego że On Line. Dla mnie to było niesamowite ułatwienie. Wystarczyło po prostu mieć telefon przy sobie i połączyć się przez specjalną platformę. 

Konferencja On Line odbyła się w godzinach 10-15 i specjalnie tego dnia obiad ugotowałam wcześniej. Niestety internet miał u mnie awarię, więc musiałam posiłkować się takim z sieci komórkowej. 

Mimo trudności udało mi się choć po części obejrzeć wykłady: 
- Anny Pytkowskiej odnośnie Social Media, statystyk, blogowania, współprac; Wiele tych informacji znałam już wcześniej, gdyż sama interesuje się tematem od paru lat. Nie mniej cenniki liczących się na rynku blogerów nieco mnie przybiły. Z drugiej strony wiem, że jest o co walczyć, aby stawać się lepszym. 
- Anny Bukowskiej z Uzdrovisko na temat tego, co sprawia że kosmetyki działają i co decyduje o ich skuteczności; Ten wykład z pewnością zmienił moje spojrzenie na sferę beauty i cały przemysł kosmetyczny.
- Agnieszki Niedziałek o budowaniu własnej marki, blaskach i cieniach prowadzenia firmy. Agnieszka jak zwykle pełna energii, z dużym zaangażowanie podzieliła się swoimi doświadczeniami. 

Liczę, że te cudowne wykłady będę mogła jeszcze obejrzeć ponownie w Internecie.  Prawdziwa skarbnica wiedzy, a czatowanie było dodatkowym atutem konferencji. Chociaż nie mogłam się spotkać osobiście z tyloma wspaniałymi osobami, to pisząc z nimi na czacie poczułam tą więź i radość z uczestnictwa w tym wydarzeniu. 

Kiedy czytam, że 300 największych blogerów brało udział w tej konferencji, to czuję dumę, radość, satysfakcję. A przyznam, że wysyłając zgłoszenie pod koniec sierpnia po cichutku na to liczyłam. Taka mała nagroda po kilku latach prowadzenia bloga. W końcu wiem, że jestem w tej ogromnej społeczności. 




Na luzie...


Jak każda kobieta mam wiele twarzy, zainteresowań i nie są to tylko kobiece tematy. Zlot starych, zabytkowych pojazdów był fajnym akcentem na zakończenie lata w naszym powiecie. Przyznam się, że chętnie bym się nie raz przejechała wielkim motocyklem, a może ktoś mnie zabierze na przejażdżkę?


Na koniec jeszcze krótkie podsumowanie wrześniowych tematów na blogu:


Dziękuje za każde odwiedziny na blogu i komentarze. 

Komentarze

  1. Super podsumowanie miesiąca :D Fajnie, że mogłaś uczestniczyć w w V edycji konferencji dla Influencerów urodowych Meet Beauty :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne podsumowanie, pięknie wyglądasz :) Ja przegapiłam zgłoszenie do Meet Beauty :(

    OdpowiedzUsuń
  3. w sumie to ciekawy miałaś ten wrzesień :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również miałam tą przyjemność być online na Meet Beauty :) O tranie na jesień też muszę pomyśleć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne podsumowanie. Widzę, że wrzesień minął Ci pozytywnie. Też uważam, że zdrowe odżywianie to podstawa do tego żeby nie chorować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo zdrówka dla Waszej rodzinki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mi się bardzo podobało meet beuty online i liczę na kolejne takie edycje ;)

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Copyright © Retromama.blog