Jak uniknąć świątecznego stresu?

stres protect



Stres Świąteczny zaczyna się tak naprawdę już przed świętami. 

Nerwowa pogoń, by zdążyć na czas i załatwić wszystkie zaległe sprawy. Kupić więcej  i taniej, jak przekonują nas duże sieci handlowe. Skorzystaj z promocji już dziś! Tak naprawdę to wywołuje tylko większy stres. Nadmierne oczekiwania, fałszywy pęd za nieokreślonymi celami.
Tak naprawdę tylko  powoduje w nas niepotrzebny stres.


Bo trzeba wiedzieć, czego się oczekuje od świąt.

 Czym dla nas jest ten czas? Czy mamy go spędzić w gronie najbliższych osób i cieszyć się spokojem? Czy skupić się na materialnych sprawach i  kto da w tym roku lepsze prezenty?
 Czy  popisać się przed rodziną i znajomymi? Uznanie w oczach bliskich jest ważne, ale chyba nie o to chodzi w tym czasie.


Nasze cele są ważne, nie traćmy ich z oczu.

Weź notes lub kartkę, po prostu spisz, co masz jeszcze załatwić przed świętami. Nie odkładaj nic na ostatnią chwilę. Wyklucz sprawy nie ważne, nie daj się zwieść reklamom w telewizji, że coś musisz mieć. Bądź realistą, nie kupuj ponad stan, nie zaciągaj kredytu na święta.


Zaplanuj  zakupy świąteczne odpowiednio wcześniej. 

Tym bardziej jeśli zakupy masz robić przez internet. Weź pod uwagę, że firmy kurierskie mają więcej pracy niż zwykle. Myślę, że zakupy przez internet do połowy grudnia tylko wchodzą w grę. Zamawianie w okolicy 20 grudnia obarczone jest dużym ryzykiem.


Ogranicz chodzenie po dużych sieciach handlowych. 

Wbrew pozorom tam wcale nie jest taniej, a tylko można przeżyć nie potrzebny stres. Przez czekanie w długich kolejkach do kas. Przez nadmiar towaru  zalegającego na półkach. Wreszcie przez wszech obecne, kuszące na każdym kroku promocje. To sprawia, że czujemy się niejako zmuszeni do robienia zbyt dużych zakupów.


Nie zabieraj dziecka na zakupy.

Ten punkt dotyczy rodziców. Kochamy swoje dzieci, ale zakupy z nimi stanowią nie potrzebny stres dla nas, jak i dla nich. Dzieci są bardzo wrażliwe na kolory, muzykę. Nadmiar emocji może powodować u nich nie oczekiwane zachowania. Po co się denerwować dwa razy więcej. Zakupy zaplanuj bez dziecka. Wyjątek to małe zakupy w nie dużym sklepie.


Prezenty zapakuj odpowiednio wcześniej.

Cieszymy się, kiedy wszystko już mamy pod choinkę dla naszych bliskich. Lecz ładnie zapakowany prezent to radość podwójna. Pakowanie na ostatnią chwilę nie jest dobrym rozwiązaniem. Dobrze jest też odpowiednio prezenty podpisać, aby uniknąć wpadki.


Nie wykonuj nie potrzebnych prac przed świętami.

Czy naprawdę nie sprzątasz w domu przez cały rok, że przed świętami dom wymaga gruntownego czyszczenia? Jeśli twoi bliscy są szczerzy i odwiedzają cię w święta dla Ciebie samego, to czy będą zaglądać w każdy kąt domu? Myślę, że nie, więc nie ma potrzeby przewalać wszystkiego i wymiatać drobny pyłek spod każdej szafy.


W święta nie odwiedzaj i nie przyjmuj gości którzy psują twój nastrój.

Złota zasada jak nie popsuć sobie humoru w ten piękny czas. A jeśli już zdarzy się nie zapowiedziana wizyta nie proszonego gościa, to chyba najprościej jest go przyjąć chłodno. Dobry sposób, to udać, że właśnie za chwilę jesteśmy umówieni u cioci, siostry, koleżanki i niestety nie możemy przyjąć nie proszonego gościa, przepraszając go przy tym mocno. Nie ma to jak zachować takt do końca.


W Święta nie przejadaj się, idź na spacer. 

Świąteczne potrawy są takie pyszne i czekamy na to by je spożyć nie raz cały rok. Lecz znać umiar potrzeba we wszystkim. Bo nawet najsmaczniejsze ciasto spożyte w nadmiarze może zaszkodzić. Zachęcam za to do rodzinnych, wspólnych spacerów. Znając życie, to pewnie pogoda będzie wiosenna.



Komentarze

  1. A ja jakoś od dwóch lat mam totalny luz ze świętami..oprócz szaleństwa prezentowego oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo trafne porady na pewno wezmę sobie do serca.branie dziecka na zakupy przed świętami to akurat jedna z najgorszych opcji.Niestety w tym roku mnie święta nie obejdą się bez stresu ale mam zamiar je ograniczyć to maksimum

    OdpowiedzUsuń
  3. musze w koncu kupic prezenty moze jutro na darmowej dostawie

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja od jakiegoś czasu podchodzę do Świąt na spokojnie, zupełnie mnie nie dotyczy szał zakupowy i cała reszta pośpiechu itd :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Stosuję się do wszystkich zasad :) Jedynie prezenty pakuję na ostatnią chwilę, bo to już taka moja mała tradycja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja coraz mniej stresuje się z roku na rok jeśli chodzi o święta :D Co ma być to będzie :P

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Retromama.blog