Yakki Bio szczoteczka ze słomy i do recyklingu



Pewnie znacie już szczoteczki do zębów z bambusa? Nawet nierozgarnięci w kwestiach ekologii zdążyli o nich usłyszeć. Na moim blogu  pisałam o słynnych szczoteczkach z bambusa, ale... Nadeszła pora na wyższy poziom w higienie jamy ustnej:

Szczoteczki  YAKKI  wykonane ze słomy pszenicznej, z antybakteryjnymi włóknami z aktywnym węglem. Biodegradowalne. Powlekane TPE .


Dwa tygodnie temu zabrałam się z wielkim zapałem za ich testowanie. Co z tego wynikło, opiszę dalej. Przybliżę Wam również ich zalety, właściwości, a także porównam ze szczoteczkami z bambusa jakie stosowałam wcześniej. 




Zalety szczoteczki do zębów Yakki:



  • Rączka wykonana ze słomy pszenicznej (rdzeń), powlekana tworzywem TPE .
  • Super cienkie włókna nylonowe pokryte cząsteczkami węgla aktywnego.
  • Włókna  posiadają właściwości antybakteryjne. 
  • Włókna bardzo dokładnie czyszczą przestrzenie międzyzębowe. 
  • Słoma pszeniczna to surowiec, służący do produkcji np. opakowań, ale nie tylko. Coraz lepsza alternatywa do produkcji akcesoriów kosmetycznych.
  • Słoma pszeniczna jest  bezpieczna dla ludzi i dla środowiska naturalnego. Dopuszczona do kontaktu z żywnością. Biodegradowalna
  • Materiał TPE zapewnia stabilne, wygodne trzymanie szczoteczki i ma właściwości antypoślizgowe, zwiększa komfort mycia zębów.
  • Materiał TPE jest przeznaczony do recyklingu.
  • Cztery kolory do wyboru: niebieska, biała, różowa, zielona.
  • Szczoteczkę otrzymujemy zapakowaną w wielorazowe, funkcjonalne etui
  • Etui posiada zawieszkę i otwór gwarantujący wentylację, idealne w podróży.
  • Szczoteczki są średniej wielkości, bardzo wygodne i przyjemne. 






Recenzja antybakteryjnej szczoteczki do zębów Yakki :


Węgiel aktywny to składnik leczniczy, który szturmem zdobył serca nie tylko płci pięknej.
Znany ze swych właściwości antybakteryjnych, wybielających. Zastosowanie go w higienie jamy ustnej jest już powszechne. Jednak pierwszy raz mam do czynienia ze szczoteczką do zębów, która wykorzystuje zalety węgla aktywnego. Przyznam, że bardzo mi się to rozwiązanie spodobało.

Największa zaleta szczoteczki Yakki to jej ultra- cienie, sprężyste włókna które wcale nie są ostre dla dziąseł.
Włókna bardzo dokładnie czyszczą, wymiatają osad z przestrzeni międzyzębowych. Są na tyle skuteczne, że mogłam nawet ograniczyć stosowanie nici dentystycznej. Po dwóch tygodniach zauważyłam zmniejszenie osadów, lekkie wybielenie szkliwa. W trakcie mycia zębów nigdy nie wystąpiło podrażnienie dziąseł.

Ważna dla mnie kwestia to ekologia.
Staram się ograniczać zbędne zakupy. Szczoteczki ze zwykłego plastiku to prawdziwa zmora dla środowiska naturalnego. Jeśli chcemy dbać o higienę, to zmieniamy je często. Jak sobie można policzyć w ciągu życia zużywamy mnóstwo szczoteczek. Plastik może rozkładać się nawet 500 lat. Kupując szczoteczkę wykonaną ze słomy pszenicznej redukuje niebezpieczne odpady.

Wygoda stosowania.
Szczoteczki do zębów wykonane z materiałów naturalnych bywają mniej komfortowe w stosowaniu. Przede wszystkim nie wszystkie z nich są dobrze wyprofilowane. Szczoteczka Yakki nie sprawia mi takich problemów. Zwykle materiały naturalne jak bambus czy słoma są lekkie i wygodne do trzymania w dłoni. Pokrycie rączki dodatkową warstwą zapewnia stabilność. Główka szczoteczki Yakki jest odpowiednio zgrabna i nie wywołuje negatywnych odczuć w trakcie mycia zębów. Sprężyste, cienkie włókna nie drażnią dziąseł i bardzo dokładnie myją.



Podsumowując:

Szczoteczka do zębów Yakki to moje wielkie odkrycie w temacie higieny jamy ustnej.
Cieszy mnie ogromnie, że powstają akcesoria z coraz lepszych jakościowo materiałów. Kwestie ochrony środowiska można pogodzić z dbaniem o siebie. Bez wyrzutów sumienia, że wytwarzam kolejne odpady z plastiku. Szczoteczki Yakki są bardzo komfortowe  i przyjazne.







Komentarze

  1. wowo musze kupic taką szcoteczke, stawiam teraz bardzo nacisk na naturalne produktu i eko styl życia i zakupów wiec ta szczoteczka wydaje sie strzałem w 10!

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś szczoteczkę z bambusa, ale ta to dla mnie nowość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne rozwiązanie,ja uświadamiam większość ludzi, by odeszli od plastiku, robię to nawet w sklepie, gdzie nie raz zdarzyło mi się zwrócić uwagę by sklep zrezygnował ze szczoteczek plastikowych, patyczków do uszu i reklamówek. Niestety u mnie problem nadal występuje, co nie oznacza że nie mówię o tym głośno! Takie rozwiązania ekologiczne są znacznie zdrowsze dla nas i dla Ziemi. Warto otworzyć oczy szerzej, i rozgłaśniać to na własną rękę. Nic nie tracimy, a możemy zyskać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam zamiar w przyszłości taką kupić, może się u mnie sprawdzi.. bardzo ładne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Copyright © Retromama.blog