Jak sobie poradzić z wypadaniem włosów na wiosnę?



Wypadanie włosów wczesną wiosną (jak i jesienią) często jest spowodowane ogólnym osłabieniem i brakiem słońca. Występują niedobory składników mineralnych i witamin. Również pewne schorzenia na tle hormonalnym dają o sobie znać o wiele mocniej w tym czasie. Nie jesteśmy jednak bezbronne i nie musimy patrzeć z żalem na każdy wypadający włos.

Zapraszam na moje spostrzeżenia odnośnie wypadania włosów. Wpis ten opieram na własnych doświadczeniach i nie stanowi on profesjonalnej porady. W przypadku poważnych problemów zawsze trzeba skonsultować się ze specjalistą.


Jakie są częste przyczyny wypadania włosów u kobiet?


Stres na pierwszym miejscu

W stresie człowiek traci siłę, energie, ale nie tylko. Organizm, który ciągle jest w trybie walki, nie pobiera wystarczającej ilości witamin i składników odżywczych z pokarmu. Aby zachować prawidłowe funkcje życiowe ciało zabiera składniki tam, gdzie może to zrobić najprościej. Włosy, paznokcie, cera zwykle tracą na tym jako pierwsze. Dlatego warto nauczyć się technik relaksacyjnych, bo stresu nie unikniemy. Za to liczy się to, jak sobie z nim poradzimy i jak go zneutralizujemy.


Niedobory witamin i składników mineralnych

Zdrowe odżywanie wczesną wiosną nie jest proste. Co prawda w sklepach znajdziemy świeże owoce i warzywa, nie są one jednak tak zdrowe jakbyśmy tego oczekiwali. Wiele osób nie ma czasu na chrupanie orzechów, czy przygotowywanie zdrowych sałatek. A brak czasu na dobre posiłki szybko odbija się nie tylko na zdrowiu. W dodatku ten paskudny cukier rafinowany, który wysysa z nas wszystko. Nie pozwala wchłonąć się składnikom odżywczym. Bezczelny i cichy złodziej, okrada nas z tego co nam najpotrzebniejsze. Ogólnie współczesna, szybka dieta nie służy zachowaniu zdrowia. Brak produktów z pełnego przemiału. Przetworzona żywność,  która syci ale nie odżywia i mamy plagę niedoborów, za którymi idą też dalsze problemy.

Zaburzenia hormonalne

Spotykane często u kobiet. Występują genetycznie, ale też współczesny tryb życia takim sprzyja. Plaga chorób tarczycy. Zaburzenia cyklu miesięcznego. W przypadku zaburzeń hormonalnych badanie aktualnego poziomu hormonów jest bardzo istotne. A jeśli już zdajemy sobie sprawę, że dane zaburzenia ciągle nas nawiedzają, to nie ma wyjścia, trzeba ciągle powtarzać badania. Warto jednak wiedzieć, że zioła również mogą pomóc. Często wizyta u naturopaty może okazać się bardziej pomocna. Również lekarze medycyny chińskiej mają pojęcie o leczeniu takich schorzeń. Opcji jest wiele i od nas zależy jak podejdziemy to tematu.


Co może pomóc na wypadanie włosów?


Czasami szukanie przyczyny może okazać się drogą zawiłą prowadzącą donikąd. Samodzielne stawianie diagnozy nie jest ani proste, ani też zbyt mądre. Zanim wydasz fortunę na prywatne badania diagnostyczne, badanie włosa pod mikroskopem i inne nowoczesne metody, to może łatwiej odwiedzić lekarza pierwszego kontaktu? Mądry lekarz rodzinny to bezcenny skarb. Szybko skojarzy objawy, przyczyny i skutki niedoborów i poleci odpowiedni lek, nie suplement diety. Nie warto nabierać się na reklamy suplementów na wypadanie włosów, gdyż jest to po prostu wyciąganie pieniędzy z naszej kieszeni. Z kolei farmaceuta też nie zawsze dobrze nam doradzi.

Jeśli nawet nie masz akurat możliwości wybrać się do lekarza, to może poczytać sobie jakie są objawy niedoborów poszczególnych składników. Obecnie np. magnez, cynk, selen i inne są dostępne w formie leków, w wysokiej dawce, która szybko przynosi pożądany skutek. Jeśli dany preparat ma status leku, to jego działanie jest udowodnione. Został odpowiednio przebadany i dopuszczony do sprzedaży. Pewnie, że suplementy dostępne w aptekach też są legalne itp. ale często dawka w jednej tabletce może być tak niska, że dla naszego organizmu nie przyniesie żadnych korzyści.


Pielęgnacja też jest bardzo ważna


Tutaj oczywiście kłania się pielęgnacja naturalna, ziołowa lub apteczna.  Natura często daje nam najlepszą oręż do walki z wypadaniem włosów. Ekstrakty roślinne, które wpływają wzmacniająco na nasze włosy to m.in. pokrzywa, skrzyp polny, rumianek, lawenda, melisa. Pomocny będzie także olejek rycynowy i aloes.

Oczywiście można wybrać zioła do zaparzania, gotowe wcierki-toniki,  maski i odżywki dostępne w drogeriach. Równie skuteczny może okazać się sok z aloesu, który rośnie nam w doniczce. Metod pielęgnacji włosów wypadających jest całe mnóstwo i każdy sposób może okazać się skuteczny.




Moje koło ratunkowe obecnie to:


  • Vianek szampon Normalizujący
  • Bania Agafii Maska do włosów Momentalna Blask i elastyczność
  • Bania Agafii Specjalny Balsam Przyśpieszający wzrost
  • Magnez Forte 
  • Cynk Forte


Dajcie znać w komentarzu czy dotyczy Was ten problem i jak sobie z nim radzicie. Bardzo chętnie odwiedzam moich komentujących.



Komentarze

  1. Ja często na wiosnę właśnie sięgam po suplementy bo wtedy niestety najwięcej włosów mi wypada

    OdpowiedzUsuń
  2. Akurat nie mam tego problemu ♡

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie różnie z tym bywa, akurat wiosną mam mniejszy problem z wypadaniem niż jesienią. U mnie to głównie kwestia stresu i hormonów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. z bania agafi do wlosow jeszcze nie mialam nic:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Staram się pamiętać o suplementach i dobrej pielęgnacji, ale i tak na wiosnę zawsze "zgubię" trochę włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. musze teraz zadbać o moje włosy, bo zaczynają mi wypadać niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  7. U mnie wiosna i jesień to czas, kiedy mocniej wypadają mi włosy. Staram się wówczas jeść zdrowiej i tyle. Przepisane mi przez dermatologa suplementy nic nie dały.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Retromama.blog