Sylveco dla dzieci 3 + recenzja

 



Producent Sylveco często wprowadza nowości. Marka prężnie się rozwija, dbając zarówno o jakość, skład kosmetyków, jak też odświeżając szatę graficzną opakowań. Nowa linia dla dzieci trzy plus spadła mi jak z nieba. Pięcioletni syn już wyrósł z produktów niemowlęcych, ale na dorosłe kosmetyk jeszcze zbyt wcześnie.

Nowa Linia Sylveco dla dzieci 

Z całej serii dla dzieci 3+, która składa się z ośmiu produktów przetestowaliśmy z synem trzy: Płyn do kąpieli z pianą, Pastę do zębów bez fluoru, Piankę do rąk. Jeśli ciekawi Was moja opinia na ich temat, zapraszam do czytania. 


Płyn do kąpieli z pianą Borówka Żurawina Kokos



Pewnie nie jedną z Was spotkał ten problem, że dziecko odmawiało kąpieli. Z tym płynem jest gwarancja super zabawy w wannie, przy tym delikatne środki myjące nie wysuszają skóry. Zawarte w płynie emolienty: olej kokosowy i żurawinowy zadbają o najbardziej wymagającą skórę. Dodatkowo w składzie ekstrakt z owoców borówki i pantenol mają działanie łagodzące.

Płyn okazał się bardzo wydajny, 500 ml butla starcza na ponad dwa miesiące stosowania. Naprawdę nie potrzeba wiele go lać do wanny, bo piana jest fantastyczna, zwłaszcza na początku. Zajączek Fela na opakowaniu to dodatkowy atut. 

Płyn, jak inne kosmetyki z tej serii kupicie w sklepie internetowym Sylveco.pl


Pianka do mycia rąk Aloes Borówka Kokos



Kolejnym produktem, który zachęca dziecko do codziennej higieny jest Pianka do rąk. Uroczy jeżyk z dmuchawcem na opakowaniu stanowi miłe urozmaicenie umywalki. Dzięki tej piance monotonna czynność mycia rąk nabiera formy zabawy. Zresztą nie od dziś wiadomo, że dzieci najlepiej uczą się przez zabawę.

Opakowanie pianki zawiera 290 ml i starcza średnio na miesiąc. Pianka jest bardzo puszysta, trwała i podobnie jak płyn pachnie owocami. Według naszej opinii nie wysusza skóry rąk. Zawarte w piance ekstrakty roślinne, gliceryna, mocznik, olej kokosowy mają działanie pielęgnujące. Sama zawsze nakładam krem po  umyciu i osuszeniu rąk. W przypadku skóry dziecka ciężko stwierdzić, czy wysusza. Z łagodnością dla skóry niestety idzie też mniejsza zdolność do zmywania brudu, więc jeśli Wasze dzieci potrafią mocno się ubrudzić pianka może nie dać rady. 


Pasta do zębów bez fluoru Ksylitol Czarna porzeczka 



Ostatnim produktem który stosujemy jest Pasta do zębów bez fluoru. W składzie m.in. ksylitol, uwodniona krzemionka, sorbitol, gliceryna. Niestety nie wiem, czy aromat jest pochodzenia naturalnego, ale jest dość intensywny, owocowy i słodki. Przedkłada się to niestety na wydajność, dziecko lubi używać dużo pasty i ją zjada (nie powinno tego robić, tak piszą na opakowaniu). 

Moim zdaniem fajna pasta dla młodszych dzieci, którym zdarzy się połykać pastę. Z drugiej strony jest też bezpieczna bo nie zawiera fluoru. Podoba mi się opakowanie pasty, nie jest to tubka, a dozownik z pompką air-less działa bez zarzutu.  Syn również zachwycony obrazkiem na opakowaniu. 

Pasta nie pieni się jakoś mocno, ale też i nie robi się z niej "woda", jak w niektórych łagodnych pastach. Pozostaje na szczoteczce i dokładnie oczyszcza. 


Z całej trójki Sylveco dla dzieci moim zdaniem najlepiej wypada Płyn do kąpieli, ale reszta też spełnia swoją rolę. Najbardziej jednak przypadły nam do gustu opakowania z obrazkami zwierząt, działają one na wyobraźnię, zachęcając do mycia. 


Komentarze

  1. Nie miałam okazji sprawdzić tej serii. Może kiedyś się uda ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa seria dla dzieci, warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. obecnie używam tej serii, płyn do kąpieli pachnie cudownie :) Mam jeszcze piankę do mycia ciała i włosów oraz szampon z odżywką :) pięknie pachną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja sama często sięgam po produkty dla dzieci bo lubię używać takich kosmetyków - są bardzo delikatne. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow super - nie wiedziałam, że sylveco ma serię dla dzieci

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam przyjemności jeszcze testować tych kosmetyków, ale raczej się na nie skusze :d

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi się bardzo podoba szata graficzna tych kosmetyków :D Na płyn kiedyś z chęcią się skuszę, bo sama często używam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Dawno nic od nich nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz te produkty zobaczyłam właśnie u Ciebie, a tak to jeszcze się z nimi nie spotkałam. Podoba mi się bardzo szata graficzna opakowań :)
    Moi chłopcy używają już takich produktów jak my, ale może z ciekawości wypróbujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Witam serdecznie ♡
    Ależ ładna seria! Fakt, ten design zachęca do mycia :) Sama chętnie wypróbowałabym te produkty. Nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek miała coś tej firmy. Chyba pora nadrobić zaległości :)
    Pozdrawiam cieplutko ♡

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Copyright © Retromama.blog